Szerokim echem odbiła się zapowiedź pikniku rodzinnego na osiedlu Barskie w Nowym Sączu. Skala tego rozgłosu sięgnęła nawet mediów ogólnopolskich, a wszystko z powodu zaplanowanych atrakcji. Czy rzeczywiście było groźnie i kontrowersyjnie? Sprawdziliśmy.
Będąc na miejscu można było odnieść zupełnie przeciwne wrażenie. Zajęcia z jogi, to nie jakieś szemrane rytuały, a po prostu ćwiczenia ruchowe dla dzieci, w których uczestniczyły również panie. Sądząc po tym, jak ta aktywność na kolorowych matach przebiegała, to uczestnicy raczej dobrze się bawili. Co więcej, jak powiedziała nam prowadząca nie chodzi o nazewnictwo.
– W zasadzie joga, to tylko nazwa, ale mam na celu namawiać dzieci do aktywności. Chodzi o prewencję zdrowej sylwetki, zdrowej postawy ciała i chodzi tak naprawdę, aby pracować z własnym oddechem. Joga uspokaja i działa relaksująco, ponieważ tak naprawdę ćwiczymy i ruszamy się – wyjaśniła Joanna Krajnak z Wonder Kids Joga.
Oczywiście nie były to jedyne atrakcje, bo znalazły się również między innymi nowoczesne zabawy edukacyjne dla dzieci. Dużym zainteresowaniem cieszyły treningi jazdy na rolkach. Oprócz tego był wielki dmuchaniec dla najmłodszych, poczęstunek oraz piłkarskie zabawy w telewizyjnym stylu. Zapraszamy do obejrzenia naszej relacji filmowej oraz zdjęciowej.
Czytaj również: Znaki z kotami opanują Nowy Sącz? Wiemy, za czyją sprawą













































































































































































































































