Pięćdziesięciu zawodników i zawodniczek wzięło udział w kolejnej edycji „Pompuj, a dojedziesz”. Na Gorlickim pumptracku spotkali się rowerowi fanatycy. Nie zabrakło Mistrza Polski w downhillu – Damiana Konstantego. W ruch poszły trąbki i piły motorowe. Mnóstwo kibiców, piękna pogoda i świetna zabawa na rowerach.
Niedziela upłynęła pod znakiem doskonałej zabawy na świeżym powietrzu. Na gorlickim pumptracku spotkały się pokolenia – od najmłodszych po starszych, aby wziąć udział w zdrowej rywalizacji na dwukołowcach. Uczestnicy walczyli o cenne nagrody, w tym rower NS Metropolis 2. Jedną z atrakcji był konkurs bunnyhop, w którym zawodnicy musieli wykazać się klasycznymi trikami na swoich maszynach.
Druga edycja wydarzenia „Pompuj, a dojedziesz” umożliwiła uczestnikom bezpłatne testowanie rowerów NS, hulajnóg Kukirin oraz rowerów od Beskid Ziaja. Poczęstunek zapewnił Doner King, a dodatkowe smakołyki serwował dostępny na miejscu foodtruck.
„Najważniejsze, że pogoda dopisała, obyło się bez najmniejszego wypadku. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za obecność i sponsoring. Liczę, że zobaczymy się w przyszłym roku w jeszcze lepszej formie” – mówił na łamach Gorlice24.pl Stanisław Wroński inicjator wydarzenia.
Jak zapewniają organizatorzy, to nie ostatnie wydarzenie na gorlickim pumptracku. Trzecia edycja zaplanowana jest na początek przyszłego roku. Będzie wiele atrakcji i liczne grono gości.
Czytaj także: Kamionka Wielka jednoczy siły! Parafianie zbierają na renowację dachu!















































































































































































































































