W maju informowaliśmy o tym, że ruszają prace wyburzania wiaduktu przy ulicy Węgierskiej, który finalnie zamienił się w stertę gruzu. Obecnie trwają przygotowania do powstania tam nowej konstrukcji, mającej znacząco różnić się od poprzedniej między innymi wysokością. Zakończy się więc koszmar blokujących się tam ciężarówek.
Podawanych było już kilka terminów, kiedy wspomniane prace mają ruszyć, ale też daty ich zakończenia. Jak widać, nie zostały one póki co spełnione, jednak wiemy, że całość działań przy linii kolejowej w Nowym Sączu ma być zrealizowana do jesieni 2025 roku. Czeka nas zatem jeszcze dwanaście miesięcy utrudnień drogowych, więc trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Rozsławiał to miejsce również artystyczny projekt „Serial na Węgierskiej” w wykonaniu Mgr Morsa. Jednak fani tego przedsięwzięcia mogą spać spokojnie, bo Mariusz Brodowski zapowiedział kontynuację swojego cyklu. – Nowe płótno nabiera kształtów. Drugi sezon coraz bliżej – napisał w swoich mediach społecznoścciowych sądecki twórca.
Biorąc pod uwagę dwa powyższe fakty, warto czekać zarówno ze względu na nowe rozwiązanie komunikacyjne, jak również kolejną serię „Serialu na Węgierskiej” w wykonaniu Mgr Morsa. A jak na ten moment wygląda okolica powstającego nowego wiaduktu? Byliśmy na miejscu, aby standardowo udokumentować postęp prac.
Czytaj także: Trwa remont przy cmentarzu. Obowiązują tam objazdy [ZDJĘCIA]





















































































































































































































































