W Nowym Sączu wychodzą na ulice. ,,Stop imigracji! Nie będziemy się bać we własnym kraju”

W Nowym Sączu wychodzą na ulice. ,,Stop imigracji! Nie będziemy się bać we własnym kraju”

,,Chcemy żyć bezpiecznie! Chcemy bezpieczeństwa dla naszych dzieci oraz polskich kobiet. Nie wyobrażamy sobie, żeby Polska podzieliła los Europy Zachodniej” – z tymi hasłami, w samo południe, 19 lipca, na nowosądeckim rynku odbędzie się pikieta zwracająca uwagę społeczeństwa na proceder masowej imigracji. Organizatorami są członkowie Konfederacji.

Nielegalna imigracja do Polski postępuje. Niemieckie służby ,,podrzucają”  obcokrajowców. Przez polsko-białoruską granicę cały czas próbują przedostać się niepożądani ludzie. Pakt migracyjny oficjalnie wchodzi w życie 2026 roku.

19 lipca w całej Polsce Konfederacja organizuje pikiety, aby zwrócić uwagę społeczeństwa na rosnący problem masowej imigracji.

– Pikietę organizujemy także w Nowym Sączu. Obecnie ciężko rozróżnić nielegalną od legalniej imigracji. Poprzedni rząd, jak każdy wie, zagalopował się bardzo w wydawaniu wiz, które były również sprzedawane na jarmarkach – ta sprawa nadal jest wyjaśniana. Oprócz prób wdarcia się przez granicę z Białorusią, mamy problem na granicy z Litwą i z Niemcami, gdzie dokonano czternaście tysięcy zwrotów imigrantów do Polski – zaznacza w rozmowie z naszą redakcją poseł Konfederacji Ryszard Wilk.

Parlamentarzysta ucieszył się, że na przejściach granicznych z Litwą i Niemcami przywrócono kontrole, jednak niepokoi go wpisanie przepraw do infrastruktury krytycznej. W tych miejscach zaczął obowiązywać zakaz fotografowania i filmowania.

– To oznacza uniemożliwienie działań na granicy obywatelom, a to właśnie dzięki nim zobaczyliśmy prawdziwą skalę imigracji. Dzięki nim rząd został zmuszony do wprowadzenia kontroli na granicach – zaznacza poseł Wilk.

Polityk podaje przykład krajów zachodnich, które przez dwie dekady przeprowadzały ,,eksperyment”, wpuszczając imigrantów do swoich państw, by ubogacali ich kulturę, wzmocnili rynek, a finalnie okazało się, że masowo korzystają ze świadczeń socjalnych i wpłynęli na zwiększenie przestępczości.

– Ostatnio byłem w Brukseli i widziałem strefy no-go, nie chcę żeby Polacy przestali czuć się bezpiecznie w swoim kraju – kwituje poseł Ryszard Wilk.

Czytaj także: Alupol Films zainwestuje aż 300 mln zł – rusza nowy etap rozwoju firmy…

Fot. Służby w akcji/
Adrian Maraś

Filmoteka dts24

217 Videos