W kotłowni wybuchł pożar. Sąsiedzi ruszyli na pomoc z wodą i śniegiem

Pożar wybuchł w kotłowni na parterze domu. Do budynku prowadziła stroma, wąska droga, co znacznie utrudniło strażakom dojazd. Na szczęście ogień został przygaszony przez sąsiadów za pomocą śniegu oraz wiader z wodą. Sytuacja miała miejsce wczoraj około południa w Podolu-Górowej (gmina Gródek nad Dunajcem).

- W chwili powstania zdarzenia w budynku nikt nie przebywał. Prąd w budynku został odłączony przez wyłączenie bezpieczników, zawór gazu ziemnego zakręcony. Na miejsce zdarzenia ratownicy dotarli samochodem SLRR Nissan, zastępy gaśnicze pozostały około 200 od miejsca zdarzenia. Dojazd prowadził stromą wąską drogą - relacjonują funkcjonariusze PSP.

Strażacy zabezpieczyli teren, wynieśli na zewnątrz spalone drewno oraz węgiel i dogasili opał wodą z instalacji budynku. Kotłownia oraz sąsiadujące pomieszczenia zostały sprawdzone kamerą termowizyjną, a całe wnętrze domu detektorem wielogazowym. Konieczne było też użycie wentylatora oddymiającego.

- W pomieszczeniu bezpośrednio przyległym do kotłowni ze ścian oraz sufitu usunięto część okopconych paneli. Po oddymieniu dokonano ponownej kontroli pomieszczeń - dodają strażacy.

Na miejscu działały zastępy z JRG nr 1 w Nowym Sączu, a także OSP Gródek nad Dunajcem, Rożnów oraz Przydonica.

fot. PSP w Nowym Sączu

SURSUM TEKST

Wypowiedz się w tej sprawie