Dziś w całej Polsce doszło do awarii Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego. Sytuacja jest poważna, ponieważ jest on związany z numerami alarmowymi 999 i 112 oraz dysponowaniem karetek. Przedstawiciele niektórych województw w oficjalnych komunikatach zapewniają, że awaria nie wpływa na czas oczekiwania na pomoc. Nieoficjalne doniesienia pokazują jednak, że jest inaczej i mogą występować opóźnienia.
System Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego pozwala m.in. na przyjmowanie zgłoszeń z numerów alarmowych 999 i 112, czy dysponowanie zespołów ratownictwa medycznego. Pomaga też w lokalizacji poszczególnych zdarzeń czy miejsc pobytu ZRM.
– Informujemy, że dzisiaj (tj. 27 sierpnia) w godzinach przedpołudniowych doszło do awarii serwera baz danych Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego. Numer alarmowy 999 działa. Połączenia są odbierane przez dyspozytorów medycznych. Zgłoszenia z numeru 112 przekazywane są do dyspozytorni medycznej telefonicznie. Obsługa zgłoszeń jest realizowana zgodnie z procedurami – czytamy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia.
Z kolei autorzy facebookowego profilu Ratownictwo Medyczne będzie rozmowa proszę czekać informują, że problem trwa już od godzin nocnych. Przekazują też doniesienia dyspozytorów medycznych o problemach i opóźnieniach. Sytuacja jest trudna, a pracownicy dyspozytorni dokładają wszelkich starań, by ratownicy jak najszybciej zajmowali się najpilniejszymi przypadkami.
Problem dotyczy przede wszystkim przekazywania zleceń zespołom ratownictwa medycznego. W związku z awarią nie da się tego zrobić za pomocą systemów informatycznych, a jedynie telefonicznie lub za pośrednictwem radiostacji. Trwają prace nad usunięciem awarii.
Czytaj też: Prąd. Wyłączenia w wielu miejscach regionu


























































































































































































































