UWAGA: fałszywi policjanci kradną pieniądze z kont bankowych!

Oszust wykorzystując metodę „na policjanta” wyłudził od małżeństwa seniorów 140 tysięcy złotych. W ostatnich dniach zgłoszenia o oszustwach tą metodą przyjęli policjanci z Krynicy-Zdroju oraz ze Starego Sącza.

" W czwartek, 9 maja około godziny 11 do starszej kobiety na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako policjant Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Podał numer legitymacji służbowej. Polecił, żeby kobieta się nie rozłączała i kiedy tylko usłyszy w słuchawce sygnał, wybrała numer 997 i zweryfikowała podane przez niego informacje. Seniorka wykonała polecenie mężczyzny uzyskując od drugiego oszusta "potwierdzenie tożsamości" rzekomego funkcjonariusza. Ponadto usłyszała, że nie może nikomu mówić o tajnej akcji Policji, bo w przeciwnym razie grozi jej surowa kara więzienia" - relacjonuje Aneta Izworska z Zespołu ds. Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu

Po kilku minutach telefon znów zadzwonił. Oszust informował kobietę, że w bankach, w których ulokowała oszczędności pracują osoby, które planują kradzież pieniędzy. Rozmówca polecił, by udała się do najbliższej placówki bankowej i niezwłocznie poprosiła do dostęp do konta przez Internet. Rozmowie z oszustem przysłuchiwał się mąż kobiety, z którym następnie pojechała do banku. Przestępca był na tyle bezczelny, że zażyczył sobie, aby kobieta nie rozłączała się nawet wówczas, gdy będzie załatwiała formalności. Miała odłożyć telefon komórkowy na stolik, tak by mógł cały czas przysłuchiwać się prowadzonej w banku rozmowie.

Seniorka w obawie o bezpieczeństwo swoich oszczędności wykonała polecenie fałszywego policjanta a następnie przekazała mu dane umożliwiające dostęp do konta przez Internet. Mężczyzna zażyczył sobie, aby podobne operacje kobieta przeprowadziła we wszystkich bankach, w których posiada konta.

Mąż kobiety zaczął mieć wątpliwość i zamiast do kolejnej placówki bankowej udał się do Komisariatu Policji w Starym Sączu, gdzie okazało się, że nie ma żadnej obławy na skorumpowanych pracowników banków, a małżeństwo niestety padło ofiarą oszustów. Z ich konta wykonano kilka przelewów na łączną kwotę 140 tysięcy złotych.

Policjanci natychmiast wystąpili do banku o blokadę rachunku.

Dziś do Komisariatu Policji w Starym Sączu wpłynęło już kilka zgłoszeń dotyczących prób wyłudzenia pieniędzy metodą podobną do przedstawionej powyżej. W związku tym sądecka Policja przestrzega i apeluje o ostrożność.

Pamiętaj, że:

  • policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy!
  • nigdy nie dzwonią do mieszkańców, by zaproponować im udział w prowadzonych przez siebie działaniach!
  • nigdy nie odbierają pieniędzy, jak również nie proszą o ich przekazywanie obcym osobom czy przelewanie na konta bankowe!

W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać w podobny sposób, podając się przez telefon np. za policjanta, urzędnika czy krewnego – natychmiast zakończmy rozmowę telefoniczną! Jeżeli mamy wątpliwości lub nie wiemy, jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich albo zadzwońmy na numer alarmowy 997 lub 112 (należy pamiętać o dokładnym odłożeniu słuchawki i przerwaniu połączenia z oszustem lub skorzystanie z innego aparatu telefonicznego).

 

Rytro: ,,nielegalny" kierowca postrachem mieszkańców

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie