Twój telefon może uratować komuś życie

W ubiegłym roku na Sądecczyźnie z powodu wychłodzenia zmarły dwie osoby. Jeśli widzisz osobę narażoną na śmiertelne działanie zimna, nie przejdź obojętnie obok niej. Twoja reakcja może uratować życie.

-Policjanci objęli szczególnym nadzorem miejsca gromadzenia się osób bezdomnych, zwłaszcza w porze wieczornej i nocnej. Kontrolują między innymi dworce, przystanki komunikacyjne, ogródki działkowe, pustostany i klatki schodowe. W przypadku napotkania osób bezdomnych, doprowadzają je do noclegowni, schronisk czy innych miejsc, w których mogą otrzymać fachową pomoc. Przekazują też informacje o noclegowniach, środkach higieny oraz posiłkach, które mogą otrzymać w ośrodkach pomocy społecznej lub innych placówkach - informuje oficer prasowy asp. dr Iwona Grzebyk- Dulak.

Narażone na niebezpieczeństwo wychłodzenia są przede wszystkim osoby bezdomne, osoby starsze nie radzące sobie w codziennych czynnościach lub osoby będące pod wpływem alkoholu.

Noce są coraz chłodniejsze więc zagrożenie rośnie.

Gdy widzisz człowieka, któremu może grozić wychłodzenie  - nie uciekaj, nie przechodź obojętnie. Wykonaj telefon na numery alarmowe 112 lub 997 czy 986. Zajmie ci to tylko chwilkę, a możesz uratować komuś życie.

 

 

fot. pixabay

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie