W jednym z bloków w Gorlicach przy ul. Ściegiennego znajdował się pocisk artyleryjski z czasów wojny światowej. Na miejsce wezwano patrol saperski-minerski z Rzeszowa, który zabezpieczył znalezisko, a następnie zabrał do detonacji.
Do zdarzenia doszło dzisiaj (18 czerwca). Oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gorlicach podkomisarz Gustaw Janas nie chciał za wiele zdradzać w rozmowie z naszą redakcją, jednocześnie uspokajając, że mieszkańcy bloku są bezpieczni. Kto odkrył pocisk?
– Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach ustalili, że w jednym z mieszkań w Gorlicach może znajdować się pocisk artyleryjski. Ich przypuszczenie potwierdziło się – wyjaśnił w rozmowie z nami podk. Gustaw Janas. Mieszkaniec Gorlic, który przechowywał pocisk został zatrzymany. Niebezpieczne znalezisko przejęli saperzy i zabrali na poligon, aby zdetonować.
Czytaj także: Dwa auta zniszczone, silnik na jezdni, jedna osoba w szpitalu
Fot. Gorlice24.pl
Hubert Siarkowicz


































































































































































































