Trener rywala Sandecji po porażce: „Kuriozum”

Piłkarze Sandecji Nowy Sącz w piątek na własnym stadionie pokonali Wigry Suwałki 2:0.

- Ciężko mówić po takim meczu – rozpoczął trener Wigier Kamil Socha.

GoldenEgo

- Staraliśmy się zrobić wszystko, by nie ponieść porażki, powalczyć o pełną pulę, ale już na początku straciliśmy bramkę z cyklu „kuriozum” - dodał.

Czytaj również: Trener Sandecji po kolejnym zwycięstwie: „Wtedy byłoby niebezpiecznie”

- Do tej pory nie jestem w stanie zrozumieć, jak moi piłkarze mogli zachować się w taki sposób. Dopuścili do strzału, praktycznie stojąc w miejscu. Bez względu na to czy w tej sytuacji był faul czy go nie było, tak zachować się nie można.

- Jeśli w ten sposób będziemy tracić gole, nie będziemy zdobywać punktów. Po raz kolejny narobiliśmy dużo szumu, ale brakło wykończenia, skuteczności w ataku. Gospodarze wygrali załużenie, my wracamy do domu z niczym – podsumował Socha.

Odwiedź konto autora na Twitterze!

Fot. Sandecja.pl

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie