Piwniczna-Zdrój tętniła życiem, ludowymi tradycjami i zapachem regionalnych przysmaków. Pierwsza edycja Nadpopradzkiego Festynu Pasterskiego „Na Wygonie” oficjalnie przeszła do historii, zostawiając po sobie wspomnienia, które na długo zapadną w pamięć mieszkańców i turystów.
Wydarzenie udowodniło, że to, co w tym regionie najcenniejsze, czyli lokalna kultura i pasterskie dziedzictwo, wciąż potrafią jednoczyć pokolenia. Najważniejszym punktem programu, który przyciągnął tłumy z aparatami w dłoniach, był uroczysty wygon owiec na Kokuszkę. Widok bacy i juhasów prowadzących stado, przy akompaniamencie tradycyjnych instrumentów, był powrotem do korzeni regionu.
Sukces festynu to nie tylko program, ale przede wszystkim frekwencja. Mieszkańcy i goście dopisali, tworząc fantastyczną atmosferę, której nie da się podrobić. Głosy z magistratu nie pozostawiają wątpliwości. – To wydarzenie pokazało, jak wielką wartością są nasze tradycje, kultura i wspólne spotkania. Jestem przekonany, że festyn na stałe wpisze się w kalendarz wydarzeń, a kolejne edycje będą jeszcze większe i bogatsze – podsumowuje Tomasz Michałowski, burmistrz Piwnicznej-Zdroju.
Poniżej prezentujemy fotorelację Adama Olszowskiego z tego wyjątkowego dnia. Zapraszamy do wspólnego przeżywania tych chwil raz jeszcze – od widowiskowego korowodu, przez wygon owiec, aż po radosne spotkania na trasie festynu…
Czytaj także: To nie pomyłka! Piwniczna-Zdrój pokonała 11 tysięcy europejskich miast


































































































































































































































































