63-letni mężczyzna został uwięziony i pobity. Sprawcy wbijali mu zszywki w nogę za pomocą takera i grozili. Chcieli w ten sposób zdobyć między innymi jego samochód i pieniądze. Cztery osoby usłyszały już zarzuty, a śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu.
– Z poczynionych w śledztwie ustaleń wynika, że wiosną b.r. na terenie Nowego Sącza doszło do popełnienia szeregu przestępstw na szkodę 63-letniego mężczyzny przez grupę osób, działających w różnych konfiguracjach osobowych – informuje prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Sprawcy uwięzili mężczyznę, bili go, a w jego nogę wbijali zszywki, używając do tego takera. Tym samym narazili 63-latka na utratę zdrowia a nawet życia. Ponadto grozili, że potną mu twarz scyzorykiem i rozpowszechnią informacje, które znacznie naruszyłyby prywatność mężczyzny.
W ten sposób zmusili go, by podpisał umowę darowizny swojego samochodu oraz 30 tysięcy złotych. Sprawcy ukradli też należące do 63-latka przedmioty. Wtedy złożył on zawiadomienie o przestępstwie.
Policjanci zatrzymali w związku z tą sprawą cztery osoby. W siedzibie Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu usłyszały zarzuty między innymi pozbawienia wolności, pobicia i rozboju. Ponadto sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Zatrzymane osoby to mieszkańcy Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego. Mają od 18 do 26 lat.
Czytaj też: Pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Na szali było jego życie
fot. ilustr. Pixabay


































































































































































































