Toksyczne sąsiadki? Program Uwaga po raz kolejny w Nowym Sączu

Okazuje się, że Osiedle Barskie w Nowym Sączu jest bardzo niebezpiecznym miejscem. Grasuje tam banda zdemoralizowanych kilkulatków. Tak przynajmniej twierdzą dwie mieszkanki ulicy Cichej, które zdążyły złożyć około 120 donosów w ciągu ostatnich pięciu lat.

Sąsiedzi pani Teresy i jej córki Anny są bezradni. Kobiety uporczywie nękają sąsiadów donosami. Na osiedlu ciągle pojawia się policja, kuratorzy, a mieszkańcy ciągani są po sądach. Dzieci boją się bawić na podwórku. Dla "toksycznych sąsiadek" gra w piłkę jest za głośna i kilkulatków straszą poprawczakiem. Problemem dla kobiet potrafi być nawet liść leżący na wycieraczce.

ks

Mieszkańcy nagrywani są przez okno i wizjer w drzwiach. Filmy mają być materiałami dowodowymi w sądzie podczas rozpraw toczących się przeciwko sąsiadom pani Teresy i pani Anny.

Niestety zarówno sąd, jak i policja traktują każde zgłoszenie kobiet poważnie.

Sprawą zajęli się reporterzy programu Uwaga. Cały materiał obejrzysz klikając w poniższy link:

https://uwaga.tvn.pl/uwaga-po-uwadze,2680,n/uwaga-po-uwadze-21-v-2018,260780.html

źródło: TVN Uwaga

TRADYCJATEXT

2 comments

  1. Maderfoka 2 Czerwiec, 2018 at 20:06 Odpowiedz

    Proponuję działać w sposób adekwatny do postępowania „sąsiadek” ich mać – zgłosić na policję podejrzenie o pedofilię – nagrywanie filmów z udziałem dzieci , bez zgody opiekunów. Będzie grubo.

  2. ola 4 Czerwiec, 2018 at 12:29 Odpowiedz

    Niestety tym Paniom nie przeszkadzają tylko bawiące się dzieci i psy bez smyczy ale od kilku lat przeszkadza im dosłownie wszystko. Na komendzie siedział np ojciec turlający gumową piłeczkę z niespełna trzyletnim dzieckiem. Czasem sąsiedzi spotykają się i witają na policji i siedzą po dwie godziny składając zeznania ( zwalniają się z pracy). Wszystkie sprawy toczące się w sądach były od kilku lat umarzane z powodu braku podstaw do ukarania, sąd nie dopatrzył się w filmikach tej pani żadnej demoralizacji. Prawie każde dziecko na tym małym osiedlu ma kuratora od kilku lat. Jeśli ktoś widzi u tych dzieci demoralizację to trzeba pozamykać w więzieniach wszystkie dzieciaki w Polsce wraz z ich rodzicami. Dzieci mają prawo do zabawy zagwarantowane w konstytucji. To jest zwykłe osiedlowe podwórko a wśród rodziców Tych dzieci są wykształceni ludzie nawet nauczyciele. Policja powinna ukarać raczej drugą stronę za bezpodstawne oskarżenia i nękanie dzieci i dorosłych. Dzieci się jej boją bo ta kobieta ciągle je nagrywa. Czy to nie powinno być karalne? Mam nadzieję że nie zrobi znowu krzywdy jakiemuś dziecku bo już raz wyszarpała małą dziewczynkę.

Wypowiedz się w tej sprawie