Szukali następcy zwolnionego dyrektora. Kandydaci polegli na rozmowie kwalifikacyjnej

Do konkursu na stanowisko dyrektora Wydziału Architektury, Budownictwa i Geodezji zgłosiło się trzech kandydatów. Jednak komisja stwierdziła, że nikt się nie nadaje, mimo iż wszyscy spełniali warunki formalne - o czym informowano dzień wcześniej na stronie Urzędu Miasta. Finalnie szefową wydziału wyłoniono w drodze awansu wewnętrznego. 

Końcem listopada został zwolniony Mirosław Trzupek, który kierował wydziałem przez siedem lat. Głównym powodem wręczenia mu wypowiedzenia miał być ,,brak zaufania" obecnych władz do dyrektora. Sam zainteresowany w rozmowie z ,,Dobrym Tygodnikiem Sądeckim" stwierdzi, iż według niego był to powód zastępczy.

- Oczywiście każdy ma prawo dobierać sobie współpracowników. Wydaje mi się jednak, że jeżeli ktoś na tym poziomie i w tej sytuacji, po tylu latach współpracy, dokonuje zwolnień, to powinien zrobić to w innej formie. Powinna odbyć się jakaś rozmowa, dyskusja na ten temat, chociażby krótka. Natomiast tutaj nie było żadnych rozmów, tylko z zaskoczenia po prostu wręczenie pisma i tyle - wyjaśniał były dyrektor.

Wiceprezydent Bochenek tłumaczył, iż po wręczaniu wypowiedzeń zawsze była wymiana uwag, a także rozmowa. Zaznaczał jednocześnie, iż brak zaufania to wynik analiz.

- Przeanalizowane zostały teczki osobowe pracowników.  Generalnie prezydent rozpoczynając nową pracę, chce mieć ekipę, do której ma pełne zaufanie i która będzie wykonywać wszystkie jego polecenia służbowe - podkreślał wiceprezydent.

Polegli na rozmowach kwalifikacyjnych 

31 stycznia br. na stronie UM pojawiła się informacja o tym, że do naboru na kierownicze stanowisko zgłosiło się trzech kandydatów. Głównymi wymaganiami było między innymi: posiadanie obywatelstwa polskiego i pełnej zdolności do czynności prawnych i publicznych. Kandydat musiał mieć wykształcenie wyższe na kierunku umożliwiającym zarządzanie wydziałem oraz co najmniej pięcioletni staż pracy o charakterze zgodnym z wymaganiami na dyrektorskim stanowisku. Dodatkowo nie mógł mieć na swoim koncie prawomocnego wyroku sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.

Osoby ubiegające się o ww. posadę mieli zostać poinformowani o terminie przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego. Dzień później (1 lutego) pojawiła się informacja o odstąpieniu od zatrudnienia. O przyczynę takiej decyzji zapytaliśmy sądecki magistrat.

- Postępowanie kwalifikacyjne odbyło się w dniu 1 lutego br., na które zgłosili się wszyscy kandydaci. Komisja zdecydowała, że postępowanie to przeprowadzi w oparciu o rozmowę kwalifikacyjną. Po przeprowadzeniu tego postępowania, komisja zdecydowała o odstąpieniu od wskazania kandydata na to stanowisko. Prezydent Miasta zatwierdził wynik tego postępowania, tym samym Urząd Miasta odstąpił od zatrudnienia osoby na stanowisku objętym naborem - poinformowali pracownicy ratusza.

Kolejnego naboru nie będzie

Jak informuje Monika Zagórowska z biura prasowego, dyrektorem została Jolanta Polańska. Prezydent nadał jej wszelkie uprawnienia pozwalające na sprawne zarządzania Wydziałem. Pełniła ona już wcześniej obowiązki szefowej, tym samym zastępując zwolnionego Mirosława Trzupka.

- Ponowne ogłoszenie naboru nie jest planowane. Po przeprowadzeniu i zakończeniu naboru na stanowisko dyrektora Wydziału Architektury, Budownictwa i Geodezji, stanowisko to zostało obsadzone w drodze wewnętrznego awansu Pani Jolancie Polańskiej, dotychczasowemu Kierownikowi Referatu Architektoniczno-Budowlanego w tym Wydziale - wyjaśniła.


MAGIK MAŁA

6 comments

  1. Duduś 6 Luty, 2019 at 18:37 Odpowiedz

    Wystarczy popatrzeć na osiągnięcia poprzednika przy ul . Matejki i róg Długosza i Grodzkiej. Czy architekt ma oczy???? Żadnego pomysłu na miasto

  2. kellog 6 Luty, 2019 at 20:18 Odpowiedz

    Pan Mirosław Trzupek jest świetnym fachowcem. Mało kto zdaje sobie sprawę jak wielka to strata dla Miasta. Szkoda, po prostu wielka szkoda. Mam radę dla pana kadrowego ober klumpena – a ściągnijcie architekta z Chełmca. Tam takie orły latają, że oczy zamykać jak się w górę patrzy.

  3. Jan 7 Luty, 2019 at 11:10 Odpowiedz

    Zamienił stryjek …
    świetnego fachowca z pokoleniową tradycja w zawodzie, wymieniono na kogoś przeciętnego. Wielka szkoda dla miasta.
    Skoro kandydaci polegli na rozmowie kwalifikacyjnej, to ciekaw jestem kto był w komisji i czy członkowie tejże, posiadali uprawnienia zawodowe adekwatne do tego by rzetelnie oceniać kandydatów. Może pan Kadrowy z Chełmca odpowie nam, mieszkańcom tego miasta ?

Wypowiedz się w tej sprawie