Nowy Sącz: sztandar i ... imię dla Karpackiego Oddziału Straży Granicznej

2 czerwca na nowosądeckim Rynku odbyła się uroczystość nadania imienia 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Karpackiemu Oddziałowi Straży Granicznej w Nowym Sączu oraz przekazanie sztandaru. 

W wydarzeniu wziął udział Jakub Skiba - wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz sądeccy parlamentarzyści.

BOCHENSKI

Uroczystości poprzedziła msza w Bazylice pw. Św. Małgorzaty w Nowym Sączu. Następnie odbył się uroczysty apel, podczas którego przekazano sztandar. Pamiątkowe gwoździe wbili m.in. komendant ppłk SG Stanisław Laciuga, senator Stanisław Kogut, prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak, starosta nowosądecki Marek Pławiak oraz sądeccy przedsiębiorcy w osobach Kazimierza Pazgana oraz Piotra Litwińskiego.

- Sztandar to jest coś, na co się ślubuje, co buduje tradycję jednostki. Minister Mariusz Błaszczak podpisał akt nadania sztandaru 26 maja. To było dokładnie w 80. rocznicę święta 1. Pułku Strzelców Podhalańskich. Od 1937 roku to święto było 26 maja. W sposób niezamierzony historia zatoczyła koło - mówił Stanisław Laciuga.

Jednym z fundatorów sztandaru był Powiat Nowosądecki.

- Cieszę się, że funkcjonariusze Straży Granicznej powrócili do Nowego Sącza i zapewniają bezpieczeństwo na granicach. Zawsze wspieramy służby mundurowe i nadal będziemy to robić – zadeklarował starosta Marek Pławiak.

Sztandar kosztował 8 tys. zł. Pieniądze zostały zebrane poprzez dobrowolne wpłaty dokonywane przez społeczność Sądecczyzny i Małopolski.

Uroczystości zakończył uroczysty pokaz musztry paradnej w wykonaniu Orkiestry Straży Granicznej.

Fot. Tatiana Biela, Agnieszka Małecka.

Fotorelację Joanny Korzeń obejrzysz TUTAJ.

Jan Duda

Wypowiedz się w tej sprawie