„Nie zabierajcie nam naszej szkoły!” – trwa walka rodziców i władz gminy Podegrodzie. Dzisiaj na miejscu pojawiła się prywatna firma, której pracownicy w asyście policji wynosili ławki, szafki i biurka.
Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Stadłach chcą by ich dzieci kontynułowały naukę w obecnym budynku. Wczoraj (26 sierpnia) spotkali się z mediami, aby przedstawić im swoje argumenty i wyrazić sprzeciw wobec decyzji gminy. Więcej informacji w materiale wideo.
Dzisiaj rano (27 sierpnia) do szkoły z zabezpieczeniem policji wkroczyła firma wynosząca wyposażenie budynku. Wójt Małgorzata Gromala w rozmowie z DTS24 poinformowała, że trwają prace porządkowe, a powrót do nauki w tym roku szkolnym jest niemożliwy. Szefowa gminy złożyła również zawiadomienie do prokuratury przeciwko poprzednim władzom gminy. Konflikt nadal trwa.
Czytaj też: Szli, szli i doszli. Sądeckie grupy dotarły na Jasną Górę [ZDJĘCIA]






























































































































































































































