Stary Sącz. Dwupasmowe rondo sposobem na korki? Jest propozycja

Stary Sącz. Dwupasmowe rondo sposobem na korki? Jest propozycja

Chcą zwiększenia przepustowości ronda im. św. Jana Pawła II w Starym Sączu. Fundacja Pomyśl o Przyszłości wystosowała taką propozycję do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Organizacja oferuje również wykonanie potrzebnych prac we własnym zakresie.

Fundacja Pomyśl o Przyszłości to grupa entuzjastów, którzy dostrzegają szansę na rozwój gospodarczy Polski w budowaniu kapitału społecznego. Mając na uwadze poprawę jakości życia mieszkańców zwrócili się oni do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) z prośbą o analizę możliwości zwiększenia przepustowości ronda im. św. Jana Pawła II w Starym Sączu. Miałoby się to dokonać poprzez utworzenie ronda dwupasmowego i zmniejszenia wyspy centralnej.

,,Od wielu lat obserwujemy, że rondo im. św. Jana Pawła II stanowi jedno z największych wąskich gardeł komunikacyjnych regionu. W praktyce utrudnienia występują przez większą część roku. Szczególnie odczuwalne są w godzinach szczytu, kiedy mieszkańcy dojeżdżają do/z miejsc swojej pracy, uczniowie do szkół. Wówczas regularnie tworzą się długie korki na wszystkich wlotach ronda oraz na ul. Węgierskiej – zarówno w kierunku Nowego Sącza, jak i w kierunku Starego Sącza. Z kolei w okresie wakacyjnym rondo jest szczególnie obciążone podczas weekendów, kiedy wzmożony ruch turystyczny oraz wyjazdy i powroty urlopowe powodują powstawanie zatorów. Sytuacja ta wpływa nie tylko na komfort podróżowania mieszkańców i turystów, ale również na funkcjonowanie całego układu komunikacyjnego tej części Sądecczyzny” – czytamy w propozycji wysnutej przez Fundację Pomyśl o Przyszłości.

Czy przebudowa jest możliwa?

Inicjatorzy dokonali porównania średnicy ronda wewnętrznego i zewnętrznego w Starym Sączu z rondem dwupasmowym w Krościenku nad Dunajcem. Z przeprowadzonych przez nich wyliczeń wynika, że rondo w Starym Sączu ma średnicę wewnętrzną o 20 m większą od ronda w Krościenku nad Dunajcem. Tym samym pomysłodawcy zaznaczają, że istnieje możliwość pomniejszenia średnicy o 10 m i utworzenia dodatkowego pasa o szerokości 5 m.

,,Stworzenie ronda dwupasmowego, nawet bez dwupasmowych wjazdów już zwiększyłoby przepustowość tego ronda o co najmniej 15%. Taka przebudowa jest bardzo prosta do wykonania w ciągu kilku tygodni, a koszt przebudowy szacujemy na kwotę poniżej 0,5 mln zł, przy czym efekt gospodarczy dla Sądecczyzny byłby nawet kilkanaście razy większy. Obywatele stojący w korkach mogliby utracony czas przeznaczyć na pracę lub spędzić z bliskimi i rodziną. Turyści z kolei nie wspominaliby chwil spędzonych w naszym regionie jako w nieustanne stanie w korkach” – czytamy dalej.

Ile dziennie tracimy na korkach?

Fundacja Pomyśl o Przyszłości dokonała również obliczeń kosztów codziennych zatorów drogowych. Łącznie, biorąc pod uwagę liczbę pojazdów stojących w korkach, liczbę przewożonych osób, wartość roboczogodziny oraz zużycie paliwa, oszacowano je na 66 500 zł dziennie. Co stoi w kontraście do przedstawionej przez inicjatorów kwoty potrzebnej na przebudowę ronda, która wynosi około 400-500 tys. zł.

,,Oznacza to, że przy utrzymaniu obecnej skali utrudnień inwestycja zwróci się w wymiarze społeczno-ekonomicznym już po około tygodniu, dzięki ograniczeniu strat czasu oraz kosztów ponoszonych przez kierowców i przedsiębiorców. W świetle tych danych proponowana inwestycja jest w pełni uzasadniona zarówno z ekonomicznego, jak i społecznego punktu widzenia” – podkreślają pomysłodawcy.

Inicjatorzy zaznaczają również, że są w stanie wykonać przedstawione prace we własnym zakresie, a GDDKiA proszą o pozwolenie na podjęcie działań.

Całość pisma: Pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

Czytaj też: Kontrowersje wokół ,,Girls of Warsaw”. Zagra tam Ola Nowak

Fot. Google Maps

Filmoteka dts24

218 Videos