Śmiertelny pożar w Krynicy. Trwa prokuratorskie śledztwo

Śmiertelny pożar w Krynicy. Trwa prokuratorskie śledztwo

Mimo interwencji Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i starań lekarzy w szpitalach, życia dwóch mężczyzn nie udało się uratować. 48- i 65-latek zostali poszkodowani w pożarze, który wybuchł 24 kwietnia w Krynicy-Zdroju. Prokuratura Rejonowa w Muszynie prowadzi śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci.

Przypomnijmy, że służby otrzymały zgłoszenie o pożarze przy ulicy Reymonta w Krynicy-Zdroju 24 kwietnia około godziny 16:00. Ogień pojawił się w mieszkaniu położonym na parterze budynku i nie rozprzestrzenił się do innych mieszkań. W lokalu przebywały wówczas dwie osoby. Mężczyźni w wieku 48 i 65 lat zostali przetransportowani śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitali w Krakowie i Siemianowicach Śląskich. Obaj poszkodowani zmarli.

Jak informuje prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, w ramach śledztwa dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci dwóch mężczyzn przeprowadzone zostały oględziny miejsca zdarzenia z udziałem biegłego do spraw pożarnictwa. Ponadto w celu przeprowadzenia sekcji zwłok powołano biegłych lekarzy z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie oraz w Katowicach.

Obecnie podejmowane są dalsze czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności i przebiegu tego tragicznego w skutkach zdarzenia – dodaje prokurator Justyna Rataj-Mykietyn.

Czytaj też: Balony z podejrzanymi paczkami w Iwkowej. Wszystko wskazuje na przemyt

Fot. KrynicaTV

Filmoteka dts24

211 Videos