W kilku miejscach w Nowym Sączu płonęły wiaty z koszami na śmieci. W nocy strażacy trzykrotnie interweniowali w tej samej sprawie. Kto odpowiada za pożary? Jak do nich doszło? Wyjaśnieniem zajmie się policja.
Pierwsze zgłoszenie do strażaków dotarło około pół godziny po północy.
– Kolejne o 1:30, a ostatnie przed godziną 3. Do pożarów doszło przy ul. Aleje Wolności, Konopnickiej i Klasztornej. W tych zdarzeniach nie było poszkodowanych – usłyszeliśmy od dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Nowym Sączu.
Czy przyczyną było podpalenie? Tego nikt obecnie nie potwierdził, jednak sprawa jest mocno zastanawiająca.
Czytaj także: Artystyczny finał Sądeckich Dni Godności. Sztuka integruje i pobudza kreatywność
































































































































































































































