Na facebookowym profilu „Sądeckie Drogi” opublikowano nagranie, na którym widać jak tylko dzięki czujności i szybkiej reakcji jednego z kierowców osobówki, nie doszło do czołowego zderzenia. Co ważne, to sytuacja miała miejsce na Alejach Piłsudskiego w Nowym Sączu, a sprawca całego zamieszania jechał pod prąd na jednym z pasów ruchu.
Autorem filmu jest niejaki Mateusz. – Nowy Sącz DK-75 okolice „Jojka”, kierowca samochodu osobowego wjechał pod prąd!! Niewiele brakowało żeby doszło do czołowego zderzenia!! Na szczęście kierowca wykazał się refleksem i w ostatniej chwili uciekł na pas obok – czytamy w opisie filmu na Facebooku. Po całym zajściu, prowodyr nerwowej sytuacji kontynuował swoją podróż i nie wiemy, jakie były jego dalsze losy.
Czytaj także: Ukraińcy jeżdżą bez przeglądów. To ma się zmienić…


























































































































































































































