To było 25 lat temu. 14 sierpnia 2000 r. sądecki senator Andrzej Chronowski został ministrem skarbu. Dzień wcześniej, w niedzielę 13 sierpnia wczesnym popołudniem rodzina Chronowskich wstała od obiadu, kiedy przed domem pojawił się dziennikarz. Umówiony wcześniej, ale pewnie jednak zakłócał nieco domowy mir niedzieli.
Było wyjątkowo upalnie, a w powietrzu dawało się wyczuć lekkie napięcie. Najsilniej chyba nową sytuację wyczuwały dzieci. Widocznie intuicja podpowiadała im, że właśnie zaczyna się coś nowego, nieznanego.
Fot. Arch. Sądeckiej Biblioteki Publicznej
Relacjonowałem tamten moment 25 lat temu dla czytelników „Gazety Krakowskiej”:
„(…) Andrzej Chronowski próbował wczoraj około godziny 14:30 wyruszyć do nowej pracy w Warszawie. Sprawa okazała się jednak nie taka prosta, bowiem pięcioletni syn Łukasz uparł się, że pojedzie z tatą i nie chciał opuścić auta. Polska prywatyzacja stanęła pod znakiem zapytania (…)” – pisałem wówczas na pierwszej stronie „Gazety Nowosądeckiej”.

Fot. Arch. Sądeckiej Biblioteki Publicznej
Więcej czytaj w najnowszym wydaniu DTS: https://www.dts24.pl/dts-2025-08-23/


























































































































































































































