Nowosądeczanie wygrali drugi mecz na własnym stadionie w rundzie wiosennej. Podopieczni trenera Łukasza Mierzejewskiego trzema golami pokonali Lewart Lubartów, a co ciekawe dokładnie takim samym wynikiem zwyciężyli dwa tygodnie temu nad Wisłą Kraków. Sandecja nadal pozostaje liderem tabeli, mając w dorobku już pięćdziesiąt punktów.
Pierwsza bramka tego meczu padła w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy, a było to trafienie samobójcze zawodnika drużyny przyjezdnej. To pokłosie składnej akcji w wykonaniu Daniela Pietraszkiewicza, który dośrodkował w pole karne, zwieńczając tym swoją szarżę na lewym skrzydle. Podwyższenie wyniku nastąpiło już po przerwie i zamianie stron.
Autorem drugiego gola był Jakub Górski. 23-letni pomocnik popisał się skuteczną dobitką, po obronionym chwilę wcześniej uderzeniu Tomasza Kołbona. Strzelec bramki zagościł w szeregach Sandecji przed rundą wiosenną i ma już na swoim koncie dwa celne trafienia. Ciekawostką może być fakt, że oba w meczach wygranych na własnym stadionie.
Trzecią bramkę, ustalając tym samym wynik meczu zdobył Mikołaj Kwietniewski. Bramkarz Lewartu Lubartów niefortunnie interweniował wybijając piłkę niemal wprost pod nogi zawodnika drużyny z Nowego Sącza. Ten dokonał formalności i strzelił swojego czwartego gola w tym sezonie. Finalnie mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Sandecji.
Co istotne, to aż trzech zawodników musiało zakończyć rywalizację przed czasem. Otrzymali oni bowiem czerwone kartki, po wcześniejszym skompletowaniu dwóch żółtych kartoników. Wśród gospodarzy był to Przemysław Skałecki, natomiast wśród gości Nikodem Socha i Mateusz Chyła.
Bramki: samobójcza 45+2′, Jakub Górski 49′, Mikołaj Kwietniewski 90+5′.
Żółte kartki: Przemysław Skałecki (dwie), Kacper Szczudliński, Karol Smajdor – Mateusz Chyła (dwie), Nikodem Socha (dwie), Łukasz Najda, Kamil Zieliński.
Czerwone kartki: Przemysław Skałecki 82′ (w konsekwencji dwóch żółtych) – Nikodem Socha 42′ (w konsekwencji dwóch żółtych), Mateusz Chyła 93′ (w konsekwencji dwóch żółtych).
Sandecja: Martin Polaček – Petr Buchta, Piotr Kowalik, Kacper Szczudliński (46′ Michał Rutkowski), Karol Smajdor, Kacper Talar, Tomasz Kołbon, Przemysław Skałecki, Daniel Pietraszkiewicz (57′ Mikołaj Kwietniewski), Jakub Górski (65′ Jakub Wilczyński), Rafał Wolsztyński (86′ Patryk Bryła).
Lewart: Damian Podleśny – Konrad Niegowski, Mateusz Chyła, Łukasz Najda, Paweł Myśliwiecki, Klim Morenkov, Nikodem Socha, Jakub Niewęgłowski, Michał Steszuk, Jakub Knap, Igor Pytka.
Czytaj także: Marek Kozioł imponuje formą na zapleczu ekstraklasy
fot. Sandecja

































































































































































































