Budowa ,,sądeczanki” to temat, który nie schodzi z ust mieszkańców Sądecczyzny od lat. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że rozwój regionu został zawieszony właśnie na tej inwestycji, która jest istotna zarówno dla mieszkańców, przedsiębiorców jak i turystów. 6 listopada Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie (RDOŚ) ponownie odmówiła nadania jej rygoru natychmiastowej wykonalności.
Kwestia budowy ,,sądeczanki” przypomina niekończącą się walkę z wiatrakami. W grudniu ubiegłego roku RDOŚ w Krakowie wydał decyzję środowiskową, jednak kilka miesięcy później odmówił nadania jej rygoru natychmiastowej wykonalności. W efekcie nawet formalne rozpoczęcie prac zostało zawieszone. GDOŚ w Warszawie uchylił tę decyzję i skierował sprawę z powrotem do Krakowa. Procedura zatoczyła więc koło.
Z kolei 7 października przypadał termin na wydanie decyzji odnośnie odwołań wystosowanych przez przez gminy Czchów, Gnojnik i Łososina Dolna. Decyzja ta została jednak przełożona na 8 grudnia.
Ponowna odmowa
Kilka dni temu (6 listopada) RDOŚ wystosował zawiadomienie o ,,umorzeniu postępowania w zakresie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na: ,,Budowie i przebudowie DK75 klasy GP na odcinku Brzesko – Nowy Sącz, odcinek II od Brzeska na włączenie do DK75 do Nowego Sącza”.
Tym samym kwestia ,,sądeczanki” wciąż ,,wisi” w niekończącej się poczekalni. Miesiąc temu zwolennicy tej inwestycji zgromadzeni w stowarzyszeniu ,,Sądecczyzna jest najważniejsza” stworzyli petycję, która jest dostępna zarówno w wersji fizycznej jak i online. Docelowo, dzięki zebranym podpisom petycja ma przyczynić się do powstania specustawy przyśpieszającej budowę ,,sądeczanki”. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.
,,To niedopuszczalne, że mają nas w „nosie” – nie odpuścimy – potrzebujemy Was, PRAWNIKÓW i każdego kto ma pomysły i chce z nami działać. Niebawem kolejne protesty – myślę że tym razem Przed RDOŚ” – napisał we wpisie opublikowanym na swoich mediach społecznościowych Łukasz Smolarski, lider akcji ,,Sądeczanka – Prostest – żądamy drogi do Nowego Sącza”.
Kierowcy muszą zatem nadal czekać…




































































































































































































