Cena za usługę dostarczenia wody i odbioru ścieków realizowaną przez Sądeckie Wodociągi będzie mogła być różna dla mieszkańców różnych miejscowości. Dotąd obowiązywała jednolita taryfa. Podczas Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki wodociągowej, które odbyło się w minioną środę (15 stycznia), przegłosowano uchwałę pozwalającą ustalać odmienne stawki za wodę i ścieki w zależności od tego gdzie znajduje się kurek, z którego leci woda…
„Zgodnie z uchwałą, przy zróżnicowanych kosztach zaopatrzenia w wodę i kosztów odbioru ścieków, spółka powinna brać pod uwagę koszty w danej lokalizacji, co w konsekwencji może oznaczać ustalenie różnych stawek. Należy podkreślić, że spółka, przy obecnie funkcjonującej jednolitej stawce taryfowej, w części lokalizacji (gmin) generuje znaczne straty, które są pokrywane z dochodów uzyskiwanych w innych lokalizacjach. Obecnie zarząd zainicjował prace mające na celu analizę danych finansowych, które pozwolą na podjęcie decyzji w zakresie zróżnicowania stawek dla danej grupy taryfowej w zależności od lokalizacji. Po otrzymaniu tych danych, jeżeli wystąpią przesłanki określone w uchwale, spółka będzie podejmować działania mające na celu wprowadzenie takich rozwiązań, składając odpowiednie wnioski taryfowe” – czytamy w komunikacie Sądeckich Wodociągów.
Nie jest tajemnicą, że między udziałowcami Sądeckich Wodociągów (Nowy Sącz, Stary Sącz, Korzenna, Nawojowa, Kamionka Wielka) nie ma jednomyślności co do sposobu w jaki powinna być realizowana misja spółki.
Jak informowaliśmy jesienią ubiegłego roku, Nowy Sącz odzyskał nad nią kontrolę (której nie miał od 2019 roku) uzyskując większość głosów w Radzie Nadzorczej. Wkrótce po tym prezydent Ludomir Handzel stwierdził, że spółka jest w fatalnej kondycji finansowej (strata za pierwsze półrocze 2024 roku sięgnęła 6 milionów złotych). Rozpoczęły się także starania o zatwierdzenie nowych – znacząco wyższych taryf.
Decyzja o zatwierdzeniu podwyżek sięgających 25 proc. została uchylona przez Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie po zaskarżeniu nowego cennika przez gminy Stary Sącz, Nawojową i Korzenną. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie PGW Wody Polskie ma ponownie rozpatrzyć wniosek Sądeckich Wodociągów. Do momentu aż podejmie w tej sprawie decyzję – wszyscy klienci spółki płacą obecnie obowiązujące stawki.
O podwyżkę taryf Sądeckie Wodociągi starają się począwszy od 2022 roku. Wnioski taryfowe spółki, w której organach uchwałodawczych i zarządzie Nowy Sącz nie miał większości, blokowane były odwołaniami prezydenta Handzla. Argumentował swoje „veto” tym, że ceny za wodę w Nowym Sączu są w jego opinii zbyt wysokie. Gdy Nowy Sącz przejął kontrolę nad SW, role się odwróciły: „nowosądecka” frakcja dąży do podwyżek, a udziałowcy z podsądeckich gmin próbują podwyżkom przeciwdziałać.
Czytaj też:


























































































































































































































