Sądeccyzna: Strażacy ruszyli na ratunek dzikim mieszkańcom lasu

W ostatnich dniach strażacy z Sądecczyzny dwukrotnie ruszali na pomoc dzikim zwierzętom. Pierwsza interwencja miała miejsce w Rytrze, a druga w Starym Sączu.

wsb3

27 litego przed godziną 15:00 strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Nowym Sączu oraz z miejscowej OSP zadysponowani zostali do działań przy ulicy Wielki Wygon w Starym Sączu. Na wysepce na rzece znajdowała się sarna. Według zgłaszającego przebywała tam od kilku dni i prawdopodobnie nie mogła się wydostać.

- Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz dotarciu dwóch ratowników na wysepkę i zbliżeniu się do sarny. Sarna spłoszyła się, uciekła na brzeg i ukryła się w krzakach - relacjonują funkcjonariusze PSP.

Kilka dni wcześniej, 18 lutego, strażacy prowadzili podobne działania w Rytrze. Tam łania stała w rzece Poprad i była atakowana przez kilka psów.

Druhowie z OSP Rytro odgonili psy, a dzikie zwierzę bezpiecznie oddaliło się do lasu.

fot. PSP w Nowym Sączu

FORDOSOLATO

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.