Rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy o wizycie w Nowym Sączu: to nie była agitacja wyborcza

Prywatna wizyta prezydenta Polski Andrzeja Dudy w Nowym Sączu odbiła się echem w całym kraju. Bynajmniej nie dlatego, że nikt się nie spodziewał jego przyjazdu, bo przecież bardziej zorientowani wiedzą, iż głowa Państwa co roku odwiedza groby bliskich w Starym Sączu. Większym zdziwieniem był fakt, iż pojawił się w towarzystwie Iwony Mularczyk - kandydatki Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Nowego Sącza oraz jej męża, posła Arkadiusza Mularczyka i wraz z nimi odwiedził nowosądecki cmentarz, co zostało odebrane, jako agitacja. 

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, w rozmowie z dziennikarzem ,,Rzeczpospolitej" stwierdził, że prezydent nie angażuje się w kampanię samorządową i zupełnie naturalnym jest, że ma przyjaciół, ma znajomych i z nimi rozmawia. Apelował także, aby nie doszukiwać się wielkich sensacji w wizycie głowy Państwa w Nowym Sączu. Dodał, iż prezydent Polski wspierał kandydatkę Iwonę Mularczyk mentalnie i z całą pewnością nie była to agitacja wyborcza.

ks

- Nie od dziś wiadomo, że z panem posłem Mularczykiem, z żoną pana posła, znają się od wielu, wielu lat, jeszcze z czasów kiedy pan prezydent nawet w polityce nie był - wyjaśniał Spychalski.

Prezydent Andrzej Duda podczas swojej czwartkowej wizyty na Sądecczyźnie odwiedził Cmentarz Komunalny, gdzie zapalił znicz pod Pomnikiem Powstańców, złożył kwiaty pod niedawno odsłoniętym pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego oraz modlił się nad grobem generała Bronisława Wilhelma Pierackiego na Starym Cmentarzu. Zatrzymywał się również, by porozmawiać chwilę z mieszkańcami miasta, czy zrobić sobie z nimi ,,selfie".

- Dziś miałam zaszczyt spotkać się z Panem Prezydentem Andrzejem Dudą. Pan Prezydent w prywatnej wizycie w drodze na groby bliskich do Starego Sącza zatrzymał się w Nowym Sączu - napisała na swoim oficjalnym profilu kandydatka na prezydenta miasta, załączając kilka fotografii ze spotkania.

Fot. screen twitter/
Iwona Mularczyk
Źródło cyt. Rzeczpospolita 

1 comment

  1. Jan 2 Listopad, 2018 at 19:30 Odpowiedz

    Miło z ich strony, ze nawet prezydenta angażują. Może i te fotki i konferencje miałyby sens, gdyby jakiś dobry PRowiec ja ubrał, uczesał i nauczył się wysławiać. W szkole podstawowej mieliśmy lepsze apele

Wypowiedz się w tej sprawie