Rytro: z pokoju, w którym wybuchł pożar, niewiele zostało

Ogień pojawił się w jednym z pokoi drewnianego domu w Rytrze. Na szczęście nikomu nic się nie stało - w środku nikt nie przebywał. Strażacy z JRG nr 2 w Nowym Sączu oraz OSP Rytro zmierzyli się z pożarem dziś rano.

- Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu prądu oraz podaniu wody do palącego się pomieszczenia przez okno. Zaopatrzenie wodne stanowił pobliski hydrant. Strażacy w sprzęcie ochrony dróg oddechowych weszli do budynku w celu przeszukania wszystkich pomieszczeń - relacjonują funkcjonariusze PSP.

Strażacy otworzyli okna i ustawili przy drzwiach wejściowych wentylator, aby przewietrzyć budynek. Rzeczy znajdujące się w spalonym pokoju i na poddaszu wyrzucili na zewnątrz. Wszystkie zostały dodatkowo przelane wodą, tak jak i podłoga na poddaszu. Dom sprawdzono też za pomocą kamery termowizyjnej.

Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.

fot. PSP w Nowym Sączu

Jan Duda

Wypowiedz się w tej sprawie