To była zdecydowanie nietypowa akcja dla druhów ochotników z OSP Moszczenica (powiat gorlicki). Dwa agresywne byki, poturbowany właściciel i trzy uszkodzone samochody.
Do niecodziennej sytuacji doszło dzisiejszego popołudnia, około godziny 18:00, w miejscowości Moszczenica. Z jednego z gospodarstw uciekły dwa agresywne byki, które w stosunkowo krótkim czasie spowodowały spore szkody w regionie.
Jeden z nich znalazł się na ulicy Tarnowskiej, gdzie wtargnął na teren prywatnej posesji. Zwierzę staranowało przy tym trzy samochody oraz ogrodzenie. Drugi natomiast uciekł w kierunku ulicy Widokowej. Dzięki użyciu specjalistycznego drona szybko udało się zlokalizować zwierzę i zapobiec dalszemu zagrożeniu.
Na miejsce przybył lekarz weterynarii, który, wykorzystując specjalną „broń” z pociskiem usypiającym, skutecznie obezwładnił oba byki.
Niebezpieczne zwierzęta uciekły z posesji, raniąc przy tym 69-letniego właściciela. Mężczyzna z obrażeniami głowy, brzucha i ręki został zabrany przez ZRM do gorlickiego szpitala.
Z całą pewnością była to niecodzienna i bardzo niebezpieczna sytuacja. Dzięki sprawnemu działaniu służb udało się zapobiec nieszczęściu.
Czytaj także: Samochód stoczył się wprost na kobietę. Skończyło się na poważnych obrażeniach




































































































































































































