Przez kilka lat walczyła o schronisko. Sądeczanie proszą, by mogła w nim pracować

Budowa schroniska dla bezdomnych zwierząt w Nowym Sączu jest już na finiszu, zostanie ono otwarte jeszcze w wakacje. O jego powstanie przez kilka lat walczyła Beata Zygadło. W 2016 roku zebrała ponad 5,5 tysiąca podpisów pod petycją dotyczącą utworzenia placówki w Nowym Sączu. Teraz jej przyjaciele chcą, by to właśnie ona zaopiekowała się przytułkiem dla bezdomnych zwierzaków. Utworzyli internetową petycję i zbierają podpisy.

,,Jeżeli uważacie tak jak ja, że w schroniskach dla zwierząt powinny pracować osoby z powołania, które kochają zwierzęta, to proszę o podpisy" - zakomunikowała na Facebook'u inicjatorka akcji, Małgorzata Bochenek. Obecnie pod prośbą podpisało się ponad 230 osób z Nowego Sącza, Chełmca, czy nawet Wrocławia.

BOCHENSKI

Szanowny Panie Prezydencie,
w imieniu swoim oraz wszystkich osób, które podpisały się pod tą petycją, zwracam się z uprzejmą prośbą o poparcie kandydatury Pani Beaty Zygadło (Sapok) na stanowisko pracownika nowo powstałego schroniska dla bezdomnych zwierząt w Nowym Sączu.
     Uważamy, iż będzie to dla Pani Beaty największe podziękowanie za ogromną determinację, za jej wkład i zaangażowanie w powstanie tego miejsca.
    Jej cechy charakteru, którymi się wykazała jako inicjatorka budowy schroniska oraz ogromna miłość do zwierząt, którą okazuje każdego dnia, to cechy które powinna posiadać każda osoba na tym stanowisku.
    Pani Beata włożyła całe swoje serce w powstanie tego miejsca i bez wątpienia dołoży wszelkich starań, aby schronisko dla  bezdomnych zwierząt w Nowym Sączu stało się wzorem dla innych schronisk w Polsce.
   W związku z powyższym my mieszkańcy Nowego Sącza oraz wszyscy, którym los zwierząt nie jest obojętny, bardzo prosimy o poparcie kandydatury Pani Beaty Zygadło (Sapok) na stanowisko pracownika schroniska dla bezdomnych zwierząt w Nowym Sączu.
Z góry bardzo dziękujemy za rozpatrzenie naszej prośby.

Pani Beata podkreśla, że chce pracować w schronisku, by dopilnować, aby zwierzętom nie działa się krzywda. - Chciałam żeby schronisko w Nowym Sączu było takie prawdziwe i żeby psy nie były traktowane jak śmieci - podkreślała w korespondencji z nami. Samego pomysłu utworzenia petycji przez panią Małgorzatę nie komentuje, ale ma już kolejny pomysł na umilenie życia czworonogów.

,,Cel osiągnięty. Schronisko gotowe. Coraz więcej placów zabaw powstaje dla dzieci i to jest super. Najwyższa pora żeby w Nowym Sączu powstał plac zabaw dla psów. To będzie kolejny mój cel. Zamierzam złożyć w tej sprawie petycję. Będąc na spotkaniu z Panem prezydentem jeszcze w sprawie budowy schroniska poruszyliśmy ten temat i Pan prezydent odniósł się do niego pozytywnie. Jednak wtedy priorytetem było schronisko. Teraz kiedy schronisko lada dzień rozpocznie swoją działalność, pora wrócić do tematu. Liczę, że mieszkańcy Nowego Sącza równie licznie, tak jak w przypadku schroniska, złożą swoje podpisy pod petycją. Zdaje sobie sprawę z tego, że taki pomysł może wydawać się dla niektórych dziwny, jednak takie place zabaw funkcjonują w różnych miastach i cieszą się ogromnym zainteresowaniem" - napisała pani Beata na swoim oficjalnym profilu facebook'owym.

8 lipca został ogłoszony otwarty konkurs ofert na prowadzenie schroniska. Jak czytamy w dokumencie, na realizację zadań związanych z administrowaniem budynku i wszechstronną opieką nad zwierzętami przeznaczono 90 tysięcy złotych. Termin realizacji zadania obejmuje okres od 1 sierpnia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r.  Co więcej, oferent zobowiązany jest do wykazania się wkładem własnym (finansowym, rzeczowym lub osobowym) w wysokości minimum 10% łącznej kwoty kosztów realizacji zadania. Konkurs zostanie rozstrzygnięty 31 lipca.

Przypominamy, iż przytułek dla bezdomnych zwierząt powstał przy ul. Tłoki z dala od zabudowań. Koszt inwestycji opiewa na 1,4 mln złotych. W schronisku miejsce i specjalistyczną opiekę weterynaryjną znajdzie 70 psów i 15 kotów. Są tam również specjalnie wydzielone boksy do izolacji agresywnych psów, a także kilkunastometrowy wybieg.

Petycję można podpisać klikając --->TUTAJ

Fot. arch. pani Beaty Zygadło 

WIŚNIAMAŁALIP

2 comments

  1. Sądeczanin 23 Lipiec, 2019 at 12:15 Odpowiedz

    nie wszyscy chętnie widzieliby opisaną Panią jako pracownika schroniska. może nawet więcej posiada ona przeciwników niż zwolenników, jest osobą kontrowersyjną a niektórzy zarzucają jej brak kompetencji.

Wypowiedz się w tej sprawie