Protest w Gorlicach. Posłanka Gosek-Popiołek wzywa do natychmiastowego przeprowadzenia kontroli

Posłanka Daria Gosek-Popiołek wspiera protestujących w gorlickich szpitalu. W ich imieniu interweniuje u Starosty Powiatu Gorlickiego – Marii Gubały oraz do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie. Chce by natychmiast przeprowadzono w placówce kontrolę sprawdzającą warunki zatrudnienia i przestrzeganie prawa pracy osób odpowiedzialnych między innymi za utrzymanie porządku w lecznicy, czy pomoc w czynnościach higienicznych przy pacjentach. Parlamentarzystka z Krakowa skontaktowała się w tej sprawie również z Narodowym Funduszem Zdrowia. 

– W dniu 01.03.2021 otrzymałam informacje na temat uporczywego naruszania praw pracowniczych w stosunku do personelu wykonującego takie czynności jak sprzątanie szpitala, usługi pomocnicze przy pacjencie (jak m.in. pomoc w czynnościach higienicznych, podawanie posiłków i in.). Jak wskazują osoby zatrudnione przez Zakład Usług Rehabilitacyjno-Socjalnych w Szpitalu Specjalistycznym im. Henryka Klimontowicza notoryczne są łamanie ich prawa pracownicze – informuje posłanka Gosek-Popiołek.

Protest rozpoczął się 1 marca. Dla gorlickiego szpitala, jak i wielu innych, usługi związane z obsługą placówki, czyli między innymi ze sprzątaniem i wydawaniem posiłków chorym świadczy Zakład Usług Rehabilitacyjno-Socjalnych z Katowic. Wcześniej lecznice bezpośrednio zatrudniały pracowników. Pojawiły się jednak firmy zewnętrzne, które przejęły pod ,,swoje skrzydła” pracowników odpowiedzialnych za czystość w szpitalach. Jak podaje portal Gorlice24.pl, w szpitalu doszło nawet do takiej sytuacji, że część załogi miała odliczyć w styczniu po 20 godzin za wyjścia do toalety i przerwy na posiłki w ciągu dnia, co oznacza wypłatę niższą o kilkaset złotych.

Pracownicy szpitala skarżą się, iż nie otrzymują umów o pracę, tylko zlecenie, pomimo że zgodnie z kodeksem pracy łączy ich z placówką stosunek pracy. Co więcej, etat mogą otrzymać jedynie osoby posiadające orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Kolejnym powodem protestu personelu jest nieprzestrzeganie przez przełożonych przepisów dotyczących wliczania do czasu pracy przerw oraz nierespektowanie prawa do urlopu i  odpoczynku. Przekraczanie tygodniowego wymiaru pracy, nieprawidłowe rozliczanie nadgodzin, to kolejne nadużycia, które wyliczają pracownicy lecznicy. Jak podkreślają, mają dość poniżających warunków pracy i głodowego wynagrodzenia. Jak wynika z naszych informacji, strajk zakończył się wczoraj porozumieniem między firmą zewnętrzną, a pracownikami szpitala. O tym, czy interwencje posłanki Gosek-Popiołek przyniosą wszczęcie kontroli odpowiednich organów, dowiemy się wkrótce.

Fot. arch. dts24.pl/
Kinga Nikiel-Bielak 

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.