Ponad pół roku trwa przygoda mieszkańców nowosądeckiego Kaduka z remontem linii kolejowej przy wiadukcie na ulicy Zielonej. Przebudowywane tam skrzyżowanie jest niedostępne dla kierowców, natomiast piesi borykają się regularnie z nowymi utrudnieniami. Ostatnie dwa tygodnie musieli oni zmagać się z wyznaczonym dodatkowo na tej trasie odcinkiem błotnistej przeprawy.
Kiedy rozpoczął się remont zbiegu ulic Kolejowej i Waryńskiego, wymusiło to na pieszych konieczność pokonywania kilkudziesięciu metrów dodatkowej trasy na tym mało komfortowym szlaku. Sam dystans problemem wielkim nie był, jednak już fakt zalegającego tam błota, które utrudniało korzystanie ze ścieżki był mocno irytujący. Nowosądeczanie dawali temu wyraz chociażby skarżąc się na sytuację do naszej redakcji lub zarządu Osiedla Kaduk.
Po nagłośnieniu przez DTS24 tej sprawy okazało się, że w ciągu dwóch dni feralny odcinek przejścia zyskał nową nawierzchnię. Wysypano tam kliniec, który ma zniwelować negatywne skutki wiosennej pogody. – To bardzo dobra wiadomość, bo spora ilość zwłaszcza starszych mieszkańców, czy matek wożących swoje dzieci w wózkach, uskarżało się na problemy w tym miejscu. Cieszę się, że ten problem mamy już za sobą i możemy nieco spokojniej odliczać czas do zakończenia tego remontu – wyjaśnił Dawid Kudełka, przedstawiciel lokalnej społeczności.
Czytaj także: Drogowcy wkopują się coraz głębiej. Zmiany mają być poważne














































































































































































































