Prezydent Andrzej Duda z wizytą u bohatera

Prezydent RP Andrzej Duda odwiedził 94-letniego Józefa Kowalczyka - pochodzącego z Lubomierza na Limanowszyźnie. Weteran walk na frontach: polskich, europejskich, afrykańskich, uczestnik bitwy pod Monte Casino, który po 78 latach emigracji, wrócił do ukochanej Ojczyzny podzielił się swoimi wspomnieniami, pokazał historyczne fotografie, a także odznaczenia. W ubiegły piątek zwierzchnik Sił Zbrojnych wręczył staruszkowi flagę państwową wraz z dedykacją 

Pan Józef urodził się w 1924 roku. Kiedy miał zaledwie 16 lat wyruszył na wojnę. Po jej zakończeniu trafił do Wielkiej Brytani. Marzył by wrócić do ukochanej ojczyzny, ale odradzali mu to emigrujący Polacy. W 1965 roku trafił do Australii. Tam żył imając się różnych prac. Nie zdecydował się założyć rodziny, a kiedy nadeszła starość przydzielono mu opiekuna. Stało się to po tym, jak staruszek złamał miednicę, wówczas został ubezwłasnowolniony. Pragnął, by ostatnie lata swojego życia spędzić w Polsce, ale sprawa nie była łatwa. Pewnego dnia w Australii poznał Mateusza Otrębiaka, który robił wszystko, by spełnić marzenie weterana. Po wielu bataliach sądowych udało się i obecnie Józef Kowalczyk mieszka w miejscowości Orawka, w domu rodzinnym Mateusza.

Niezwykłą historię pana Józefa poznacie czytając poniższy artykuł. Zachęcamy do lektury.

Zew krwi, czyli jak góral z Beskidu odbił polskiego weterana Australijczykom

Fot. Jakub Szymczuk/
KPPR

PWSZDWA

Wypowiedz się w tej sprawie