Poseł Wilk jak zadeklarował, tak robi. ,,Zrzekam się immunitetu, czekam na pismo od marszałka”

Poseł Wilk jak zadeklarował, tak robi. ,,Zrzekam się immunitetu, czekam na pismo od marszałka”

Do Sejmu wpłynął wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności, czyli w praktyce uchylenie immunitetu, sądeckiemu posłowi Ryszardowi Wilkowi z Konfederacji. W ubiegłym miesiącu polityk ponownie zadeklarował na naszych łamach, że kiedy tylko wniosek trafi do Sejmu, on natychmiast zrzeknie się immunitetu. Mówił o tym już w maju. Parlamentarzysta chce się zrzec, ale nadal nie otrzymał pisma, które umożliwiłoby podjęcie tego kroku.

W połowie września Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu skierowała do prokuratora generalnego wniosek w sprawie uchylenia immunitetu sądeckiemu posłowi. Postępowanie dotyczy majowego incydentu w Kamionce Małej, kiedy polityk dopuścił się naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Miało wówczas dojść do szarpaniny i znieważenia mundurowych słowami: ,,robicie ze mnie pajaca…”, ,,narażacie się na śmieszność”, ,,siad”.

Stres i emocje zawsze znajdą jakieś ujście, ale nigdy nie powinny w taki sposób. Spotkałem się już z policjantami i wyjaśniliśmy sobie sprawy, przyjęli moje przeprosiny, natomiast sprawa zrobiła się medialna. Przepraszam Was wszystkich za powstałą sytuację. Szczegółów zdarzenia nie będę komentować. Mam nadzieję, że sytuacja nie będzie tego wymagać, ale nie zamierzam korzystać z żadnych przywilejów poselskich w tej sprawie – oświadczył polityk.

Wówczas w rozmowie z naszą redakcją polityk zadeklarował, że nie będzie czekał i zasłaniał się immunitetem. W październiku prokurator uznał wniosek za zasadny i skierował go do marszałka Sejmu.

Dzisiaj ponownie poseł Wilk w rozmowie z naszą redakcją podtrzymał deklarację sprzed miesiąca i oświadczył, że zrzeka się immunitetu. Udało nam się z nim porozmawiać, gdy czekał na porodówce, aby przywitać na świecie swoje trzecie dziecko.

– Zgodnie z tym, co deklarowałem w maju i we wrześniu, zrzeknę się immunitetu. Aby jednak do tego doszło marszałek Sejmu musi przekazać mi pismo, abym mógł się zrzec. Inaczej nie mogę tego zrobić. Jestem wielce zaskoczony, że do tej pory nie otrzymałem żadnego dokumentu w tej sprawie, tylko dowiedziałem się o fakcie wpłynięcia wniosku do Sejmu z konferencji prasowej, gdzie pan marszałek nie omieszkał dodać swój komentarz oświadczył poseł Ryszard Wilk w rozmowie z naszą redakcją.

Jednocześnie zakomunikował, że najważniejsze dla niego było to, że dzięki uprzejmości komendanta policji, mógł się spotkać z policjantami i osobiście ich przeprosić za sytuację, która nie powinna mieć miejsca. Funkcjonariusze przyjęli przeprosiny. Dodatkowo polityk wpłacił darowiznę w wysokości miesięcznego poselskiego uposażenia na Fundusz Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.

– Czekam na pismo od marszałka Hołowni i jak zadeklarowałem, tak zrobię – od razu zrzeknę się immunitetu – oświadczył poseł Ryszard Wilk.

Czytaj także: Stracili tatę i martwią się, że stracą dach nad głową. Tragiczna sytuacja rodziny z Pisarzowej

Fot. Adrian Maraś

Filmoteka dts24

194 Videos