Pomocnik Sandecji wrócił do zdrowia: Ciężko było na to patrzeć

Pomocnik Sandecji Nowy Sącz Bartłomiej Dudzic wraca do zdrowia po zapaleniu ścięgna Achillesa.

29-latek, do niedawna jeden z głównych motorów napędowych nowosądeckiego klubu w bieżącym sezonie Lotto Ekstraklasy zanotował 17 meczów i zdobył 2 gole.

Dudzic ostatni raz w lidze pojawił się na murawie 13 grudnia ub. roku w meczu z Wisłą Płock (2:2).

Kilka dni temu zawodnik rozegrał pełne 90 minut w sparingu IV-ligowych rezerw Sandecji z Orłem Wojnarowa występującym w Lidze Okręgowej. W sparingu zdobył trzy gole, a sądeczanie wygrali 10:0 (więcej tutaj).

Jestem już zdrowy. Trenuję od dwóch tygodni na sto procent – mówi Dobremu Tygodnikowi Sądeckiemu Dudzic.

Ciężko mówić o tym czy wystąpię już w sobotę z Piastem Gliwice, ale jestem do dyspozycji trenera.

Dudzic cieszy się z występu w meczu kontrolnym z Orłem.

W końcu mogłem zaliczyć pełne 90 minut. Brakowało mi tego, bardzo chciałem się poruszać. Ta moja przerwa była bowiem bardzo długa. Uciekł mi okres przygotowań. Liczę na to, że wszystko, co nieprzyjemne już za mną. Ciężko było patrzeć na kolegów grających w lidze. Z boku, jako obserwator, człowiek tak się stresuje, że szkoda mówić. Inaczej jest na boisku – podsumowuje piłkarz.

Odwiedź konto autora na Twitterze!

Fot. archiwum Sandecja.com.pl

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.