Podróże w czasie istnieją, czyli co można było zobaczyć na Jarmarku świętej Małgorzaty

Już po raz 10-ty Sądeczanie mieli okazje bawić się na Jarmarku świętej Małgorzaty. Wydarzenie zorganizowane przez Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu przy wsparciu Urzędu Miasta, odbywało się 21 i 22 lipca. Na ulice wyszli rycerze, przedstawiciele dawnych zawodów oraz średniowieczni muzykanci.

Zwiedzający mogli obejrzeć pokazy walk rycerskich, dawnych strojów, katowskiego rzemiosła, posłuchać koncertu muzyki dawnej. Szczególnymi atrakcjami były pokazy pracy rzemieślników w zawodach już nieistniejących lub zanikających, takich jak: czerpania papieru, iluminatorstwa, kaligrafii, drukarstwa, wytłaczania na skórze, tkactwa, kamieniarstwa, rzeźby i drzeworytu, wytwarzania mąki w żarnach. Nie zapomniano także o młodszych fascynatach historii, którzy mogli wziąć udział w średniowiecznych zabawach dla dzieci. Spotkanie z historią wywołało pozytywne emocje w uczestnikach.

Jarmark został przygotowany przez grupy rekonstrukcyjne: Bractwo świętego Jakuba, Parva Armis, Berezun i Słowiański Gród Wólka Bielecka, a także teatr "Trupa Komedianty" czy Fundacja Nomina Rosae.

Wydarzenie odbyło się w ramach projektu "Kulturotwórcze znaczenie jarmarków i targów na Sądecczyźnie - badania i popularyzacja", dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu: Dziedzictwo kulturowe, priorytet: Kultura ludowa i tradycyjna.

 

Fot. UM Nowy Sącz

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie