Podpalenia plagą regionu. Nowy Sącz, Łącko i Podegrodzie na czele pożarowych statystyk

Podpalenia plagą regionu. Nowy Sącz, Łącko i Podegrodzie na czele pożarowych statystyk

Liczba strażackich interwencji wzrosła w 2025 roku o ponad pół tysiąca w stosunku do roku ubiegłego, a statystyki skrywają zaskakujące dane. Gdzie pali się najczęściej? Dlaczego strażacy wyjeżdżają średnio co dwie godziny? I kim jest Rico, najmłodszy „funkcjonariusz” ? Sprawdziliśmy raport roczny sądeckiej PSP.

Strażacki stoper: Wyjazd co 2 godziny i 20 minut

W 2025 roku na terenie Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego doszło do 3758 zdarzeń. Oznacza to, że strażacy interweniowali średnio co 2 godziny i 20 minut. Jeśli weźmiemy pod uwagę same pożary, wybuchały one średnio co niespełna 11 godzin. Najbardziej pracowitym miesiącem okazał się listopad (aż 658 interwencji), natomiast najspokojniej było w maju.

W trakcie strażackich działań zużyto ponad 1719 metrów sześciennych wody, 15,5 tony sorbentów, 1460 kg neutralizatorów i 2645 litrów środka pianotwórczego. Straty w mieniu oszacowano na ponad 30,1 mln zł, ale wartość uratowanego mienia była ponad trzykrotnie wyższa – wyniosła 95,67 mln zł.

Najbardziej poruszająca część raportu dotyczy ludzi. We wszystkich zdarzeniach odnotowano 124 ofiary śmiertelne, z czego 123 to ofiary miejscowych zagrożeń, a 1 – pożaru. Rannych zostało 478 osób, w tym 56 dzieci. Straż prowadziła też 262 działania medyczne, podczas których udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy 288 osobom. To fragment sprawozdania, który studzi pokusę patrzenia na straż wyłącznie przez pryzmat czerwonych wozów i sygnałów. Stawką było ludzkie życie.

Czarna lista gmin: Gdzie jest najniebezpieczniej?

Choć najwięcej interwencji odnotowano w samym Nowym Sączu (977 zdarzeń), to statystyki dla poszczególnych gmin powiatu jasno wskazują „gorące punkty” na mapie regionu:

  • Stary Sącz: 300 zdarzeń,
  • Chełmiec: 296 zdarzeń
  • Krynica-Zdrój: 283 zdarzenia,
  • Łącko: 277 zdarzeń

Najbezpieczniej, przynajmniej statystycznie, mogli czuć się mieszkańcy gminy Rytro, gdzie strażacy interweniowali „tylko” 39 razy.

Szokująca przyczyna pożarów: ponad połowa to podpalenia!

To jeden z najbardziej bulwersujących detali w raporcie. Okazuje się, że za ponad połowę wszystkich pożarów w regionie odpowiadają umyślne podpalenia. Stanowiły one aż 52,11% wszystkich przypadków (419 zdarzeń!). Dla porównania, wady urządzeń grzewczych czy nieprawidłowa eksploatacja pieców odpowiadały łącznie za ok. 12% pożarów.

Rico, Dynamit, Nuka, Barry, Pola i Filip

Sądeccy strażacy to nie tylko eksperci od poskramiania żywiołu ognia, ale i światowa elita w poszukiwaniu ludzi. Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza (SGPR) brała udział w 13 skomplikowanych akcjach, m.in. odnajdując zaginionego 17-latka w Gaboniu czy ratując mężczyznę zasypanego w wykopie w miejscowości Golcowa. W szeregach grupy służy 6 psów ratowniczych. W lipcu 2025 roku do zespołu dołączył nowy rekrut – szczeniak rasy Golden retriever o imieniu Rico, który pod okiem mł. asp. Mateusza Wolaka przygotowuje się do trudnej służby.

Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza „Nowy Sącz” liczy 57 strażaków. W 2025 roku miała też 6 psów ratowniczych o imionach Dynamit, Nuka, Barry, Pola i Filip i wspomniany Rico. Część ma specjalność gruzowiskową, część terenową. Rico jest jeszcze w trakcie szkolenia.

Gdzie paliło się najczęściej? Zaskakuje Łącko i Podegrodzie

  • Nowy Sącz – 135 pożarów
  • Łącko – 135
  • Podegrodzie – 100
  • Chełmiec – 90
  • Stary Sącz – 75
  • Piwniczna-Zdrój – 46
  • Grybów (gmina) – 41
  • Muszyna – 32
  • Krynica-Zdrój – 25
  • Rytro – 22

ciekawostki z raportu:

  • Miliony w popiele i miliony uratowane: Straty w mieniu oszacowano na ponad 30 mln zł, ale dzięki akcjom strażaków udało się uratować majątek o wartości blisko 96 mln zł.
  • Fałszywe alarmy: Straż wzywano niepotrzebnie 272 razy. Większość z nich (48,9%) była „w dobrej wierze”, ale 15 przypadków zakwalifikowano jako alarmy złośliwe.
  • Wielki śnieg: Pomiędzy 21 a 25 listopada intensywne opady śniegu wywołały aż 394 interwencje.
  • Strażacy-medycy: Aż 288 osobom strażacy udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy jeszcze przed przyjazdem karetki lub wspólnie z ratownikami medycznymi.
  • Zwierzęta w opałach: Strażacy interweniowali też przy nietypowych zachowaniach zwierząt (72 razy) oraz ewakuowali inwentarz z uszkodzonego pod naporem śniegu budynku gospodarczego w Białej Niżnej.
  • Sądeccy strażacy (PSP i OSP) w 2025 roku zużyli do działań ponad 1,7 mln litrów wody oraz 15,5 tony sorbentów do neutralizacji wycieków na drogach. Te liczby pokazują skalę wyzwań, z jakimi mierzą się każdego dnia, byśmy mogli czuć się bezpiecznie.

pełny raport przeczytasz w pliku poniżej:

PSP

Filmoteka dts24

217 Videos