Zaniepokojeni rodzice przesyłają sobie fragmenty korespondencji, z której wynika, że w rejonie sądeckich szkół pojawia się osobowy bus na zagranicznych rejestracjach. Miało dochodzić do podejrzanych sytuacji. Policjanci uspokajają.
– Bus wjeżdża na tereny szkół i jakaś kobieta z czarnymi włosami wchodzi do placówek i udaje, że jest biedna i coś sprzedaje. Zrobili tak w szkole w Łęce. Została wyproszona z terenu szkoły, więc wsiadła do samochodu i zatrzymali się w innym miejscu i czekali na dzieci. Później jakieś dwie matki zgłosiły, że ich dzieci były zaczepiane z propozycją podwózki. Dzieci się bały i uciekły – czytamy w korespondencji rodziców.
Według doniesień rodziców, sytuacja miała powtórzyć się także w Szkole Podstawowej nr 20 w Nowym Sączu. Osoby jeżdżące busem mają mieć zagraniczny akcent. Dorośli obawiają się, że może dojść do porwań i przestrzegają się nawzajem.
19 listopada od pracowników dwóch szkół z terenu Nowego Sącza sądeccy policjanci otrzymali informacje o samochodzie, który najprawdopodobniej ma pojawiać się w rejonach placówek edukacyjnych na Sądecczyźnie, a podróżujące nim osoby mają zaczepiać dzieci. Po uzyskaniu tych informacji rejon szkół objęto szczególnym nadzorem, zarówno przez umundurowanych, jak i nieumundurowanych policjantów.
– Podjęto czynności mające na celu zweryfikowanie uzyskanych w zgłoszeniu informacji. Na obecną chwilę nie potwierdzono, aby takie sytuacje miały miejsce, aczkolwiek sprawa w dalszym ciągu pozostaje w szczególnym zainteresowaniu Policji. Nadmienię, że mając na względzie zwiększenie świadomości dzieci i młodzieży na tego typu zagrożenia, policjanci systematycznie prowadzą w szkołach prelekcje, podczas których tłumaczą, na co zwracać uwagę i jak należy się zachować, aby być bezpiecznym – poinformowała naszą redakcję komisarz Justyna Basiaga, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Policjantka zwraca się z apelem do rodziców i nauczycieli, aby rozmawiali i przypominali dzieciom podstawowe zasady bezpieczeństwa. W razie jakichkolwiek niepokojących sytuacji należy niezwłocznie poinformować Policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112.
Zatem na obecną chwilę nie ma dowodów na to, by doszło do tego typu sytuacji.
Czytaj także: Wielkie świętowanie w OSP Zagorzyn. Zobacz, jak przywitano nowe auto




























































































































































































































