Płonął drewniany ,,Dworek". Najprawdopodobniej niedawno ktoś go kupił

W środę w Piwnicznej-Zdroju płonął drewniany ,,Dworek" przy ulicy Krynickiej. Siedem strażackich zastępów przez niemal trzy godziny walczyło z żywiołem. Na szczęście w budynku nikt nie mieszkał.

Strażacy z JRG nr 2 w Nowym Sączu, OSP Piwniczna, Kosarzyska, Wierchomla oraz Łomnica zadysponowani zostali do działań około 16:50. Po przybyciu zabezpieczyli teren i gasili pożar podając wodę na zewnątrz budynku oraz od środka. Przeszukali także wszystkie pomieszczenia, aby sprawdzić, czy nikogo nie ma w środku.

TLENOTERAPIA

- Oświetlono teren działań, wykonano zasilanie z pojazdów pożarniczych oraz wahadłowo kierowano ruchem drogowym, gdyż samochody pożarnicze zajmowały jednym pas jezdni. Strażacy wykorzystali drabinę nasadkową, aby dostać się na poddasze. Po lokalizacji pożaru przystąpiono do rozbiórki konstrukcji dachu za pomocą piły łańcuchowej, następnie pocięte belki zrzucano z dachu i dodatkowo przelewano je wodą - relacjonują funkcjonariusze PSP w Nowym Sączu.

Konieczne było też częściowe rozebranie ścian na pierwszym piętrze. Strażacy dodatkowo schłodzili je wodą, a następnie sprawdzili kamerą termowizyjną, tak jak i cały budynek pod koniec działań.

Przez jakiś czas na miejscu pozostał zastęp OSP Piwniczna. Druhowie kontrolowali budynek pod kątem ponownego pojawienia się ognia. Nie wiadomo, co było przyczyną powstania pożaru.

Jak udało się nam ustalić, drewniany budynek powstał w dwudziestoleciu międzywojennym. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tym roku co najmniej dwukrotnie wystawiano go na sprzedaż, a kilka dni temu najprawdopodobniej został przez kogoś zakupiony.

fot. PSP w Nowym Sączu

BrowarSylwester2

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w Polityce prywatności oraz regulaminem, dostępnymi na stronie internetowej.