Piątka pod Piątką w Starym Sączu

Klimatyczny starosądecki rynek, piękne nocne oświetlenie i niewielka galeria sztuki, niepozornie stojąca wśród pozostałych kamieniczek. Tym razem Pod Piątką w Starym Sączu czeka na was "Piątka", czyli wystawa prac kilkorga przyjaciół, którą galeria rozpoczęła nowy, artystyczny rok.

Agnieszka Rembiasz, Ewa Krakowska, Dominika Pres, Beata Gucwa i Robert Nawara to właśnie tytułowa Piątka, która postanowiła pokazać swoją twórczość.

BOCHENSKI

- Poznaliśmy się kilka lat temu na studiach licencjackich. Nie ukrywam, że zżyliśmy się wtedy ze sobą i mimo tego, że już nie spotykamy się codziennie na zajęciach, to utrzymujemy ze sobą kontakt. Czasem nawet tworzymy wspólnie - zdradza Robert.

Wszyscy są absolwentami kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych, który ukończyli w sądeckim PWSZ. Robert i Agnieszka kontynuowali później studia na wydziale Grafiki Krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego.

- Piątka pod Piątką to połączenie różnych charakterów i całkiem odmiennych osobowości. Każdy z nas jest inny, tak jak inna jest nasza sztuka - wyjaśnia Beata, a Ewa dodaje - Jesteśmy piątką, która się bardzo lubi, dlatego chcieliśmy tę wystawę zrobić razem.

- Znam tych ludzi: Roberta, Ewę i Agnieszkę. Dziewczyny poznałam dzisiaj. Sama też studiowałam na PWSZ i zawsze jest mi miło gościć tutaj absolwentów, bo dzięki temu wraca się trochę do przeszłości - przyznaje Ewelina Wiśniewska, kierownik galerii. - Wystawa bardzo się podoba, bo jest zróżnicowana, każdy z artystów pokazuje coś innego - kawałek siebie, kawałek twórczości, w której się specjalizuje.

Wśród wystawionych dzieł znalazły się prace dyplomowe artystów, ale nie tylko. Na ścianach starosądeckiej galerii podziwiać można wyglądające jak zdjęcia rysunki i czarno-białe obrazy Dominiki, grafiki Agnieszki, obrazy Ewy, dla których inspiracją jest światło, obrazy i grafiki Beaty, a także grafiki i nietypowe prace Roberta, który na potrzeby egzaminu dyplomowego tworzył własne kawałki "ścian". W tak dużej różnorodności każdy bez wątpienia znajdzie coś interesującego.

Chyba najbardziej nietypowym gościem podczas otwarcia wystawy okazał się bezdomny pies, który znajduje się pod tymczasową opieką Eweliny Wiśniewskiej. Piesek, a konkretnie czarno-biała, niewielka suczka poszukuje pełnego miłości domu - koniecznie z ogrodem, ponieważ nie nadaje się do zamieszkania w bloku. Do czasu aż znajdzie się ktoś o dobrym sercu, piesek z chęcią pomaga przy tworzeniu kolejnych wystaw w Galerii pod Piątką.

Wystawę w Starym Sączu można zobaczyć bezpłatnie do 5. lutego.

WIŚNIAMAŁALIP

Wypowiedz się w tej sprawie