Mieszkanka Kamionki Wielkiej, idąc rano do kościoła, zobaczyła na przystanku autobusowym mężczyznę bez oznak życia. Natychmiast wezwała pogotowie ratunkowe, sama również próbowała mu pomóc.
Do tragicznego odkrycia doszło w niedzielny poranek około 6:30. Na miejsce skierowano Zespół Ratownictwa Medycznego, policję i zastępy strażackie z OSP Królowa Górna oraz JRG2 PSP z Nowego Sącza.
– Zespół Ratownictwa Medycznego stwierdził zgon mężczyzny. Na obecną chwilę wykluczyliśmy udział osób trzecich, które mogłyby się przyczynić do jego śmierci. Został powiadomiony prokurator, a ciało zostało zabezpieczone. Będziemy prowadzić śledztw w tej sprawie – przekazał w rozmowie z naszą redakcją asp. Bartosz Izdebski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Czytaj także: W Szymbarku ruszyło osuwisko. Pęka jezdnia na DK28



































































































































































































