Początkiem września rozpoczęły się działania związane z remontem ostatniego odcinka ulicy Matejki w ścisłym centrum Nowego Sącza. Według zapowiedzi prace budowlane miały zakończyć się w połowie października. Na miejscu trwa wzmożony ruch.
Trzy tygodnie temu do sprawy odniósł się Artur Bochenek, który podczas internetowego spotkania z mieszkańcami omawiał kwestie prowadzonych prac drogowych. – Życzymy sobie tego, aby tak się stało i będziemy dopingować wykonawcę, żeby ten akurat remont został zrealizowany jak najszybciej się da. Jak wszyscy widzimy to generuje on aktualnie dużo problemów w centrum miasta – mówił wówczas wiceprezydent.

Akurat ten remont wzbudza sporo emocji wśród mieszkańców Nowego Sącza, bo zablokowany jest newralgiczny fragment ruchomej jezdni, prowadzący do Rynku. Tymczasowo ruch poprowadzony jest ulicą Sobieskiego, co częściowo niweluje utrudnienia dla kierowców.
W obrębie odcinka ulicy Matejki od Kościuszki do Lwowskiej trwają wzmożone działania, a wykonawca zamieścił stosowne ogłoszenia. Kierowcy oraz piesi pomimo, że prace budowlane są w pełni od kilku tygodni, to zdawali się je po prostu lekceważyć korzystając z tej drogi.
Czytaj także: Zdaniem mieszkańców, to miejsce czeka na remont prawie 40 lat [ZDJĘCIA]

















































































































































































































