Nowy Sącz: starsza pani dała się oszukać. Straciła wszystkie oszczędności

Starsza kobieta z Nowego Sącza dała się oszukać metodą ,,na córkę". Kiedy usłyszała, że jej ukochana córka ma kłopoty, natychmiast oddała wszystkie oszczędności, aby ratować ją z opresji. Niestety padła ofiarą oszustki. 

Schemat działania oszustki był prosty. Zadzwoniła do ofiary podając się za jej córkę. Kiedy usłyszała pytanie: to Ty Kasiu?, potwierdziła. Przekonywała, że ma problemy finansowe  i natychmiast potrzebuje pieniędzy, bo w przeciwnym razie trafi do więzienia. Zaznaczyła, że sama nie może po nie przyjść.

BOCHENSKI

- Początkiem grudnia do Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu zgłosiła się sądeczanka, informując, że w taki oto sposób została oszukana i straciła swoje oszczędności. Kobieta, która zachrypniętym głosem podawała się za jej córkę, informowała ją, że znalazła się w trudnej sytuacji finansowej i pilnie potrzebuje gotówki. Poprosiła o 50 tys. złotych, informując, że musi pilnie spłacić zaciągnięty kredyt, bo w innym razie - gdy nie zdobędzie tych pieniędzy - starci pracę lub pójdzie do więzienia informuje nas oficer prasowa sądeckiej Policji asp. dr Iwona Grzebyk- Dulak. 

Oszustka dodała, że jest w banku i po pieniądze przyjdzie ktoś inny. Starsza kobieta część z żądanych pieniędzy przekazała około 35-letniemu mężczyźnie.

Oficer prasowa sądeckiej Policji zwraca uwagę na fakt, iż rozmówczyni poinformowała starszą panią, że pieniądze mają znajdywać się w dwóch kopertach. W jednej zasadnicza część gotówki, w drugiej 500zł.

 -Ta druga koperta trafia do osoby, która odbiera pieniądze od seniora, a która niekoniecznie bezpośrednio współpracuje z oszustem. Może to być osoba, którą oszust poprosił o odbiór przesyłki i ona nie wie co jest w środku, jednak za jej odbiór ma otrzymać 500 złotych. Dlatego prośba dotycząca spakowania pieniędzy do dwóch kopert, już powinna dać do zrozumienia seniorowi, że jest to oszustwo- wyjaśnia asp dr Iwona Grzebyk- Dulak.

Mimo wielu ostrzeżeń, nadal dochodzi do podobnych sytuacji, Dlatego, jeśli dostaniesz telefon z prośbą o przekazanie danej sumy pieniędzy, natychmiast zadzwoń do wnuczka, córki, pod znany Ci numer i upewnij się, że faktycznie są w potrzebie. To uchroni Cię przed utratą oszczędności i wyłudzeniem. Jeśli dojdzie do podobnej sytuacji, skontaktuj się z Policją.

Fot.pixabay

WIŚNIAMAŁALIP

Wypowiedz się w tej sprawie