Nowy Sącz znów znalazł się w czołówce polskich miejscowości. Nie ma się jednak z czego cieszyć, bo chodzi o ranking zanieczyszczenia powietrza, przygotowany przez Polski Alarm Smogowy. Warto jednak zaznaczyć, że sytuacja w całej Polsce jest lepsza niż w ubiegłych latach.
Najgorsze wyniki ponownie osiągnęła Nowa Ruda (województwo dolnośląskie), która zajęła pierwsze miejsca w Polsce tak pod względem liczny dni smogowych, jak i średniorocznego stężenia pyłu PM10. Z kolei najwyższe stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu odnotowano w Suchej Beskidzkiej w województwie małopolskim. Wyniosło 600% dopuszczalnej normy. Ranking powstał na podstawie danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska z 2023 roku, a więc dotyczy tylko miejscowości, w których znajdują się stacje pomiarowe GIOŚ. Jest to już dziewiąte takie zestawienie przygotowane przez Polski Alarm Smogowy.
Nowy Sącz znalazł się na liście dziesięciu przodujących miejscowości zarówno jeśli chodzi o najwięcej smogowych dni, jak i średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu. Tym razem nie ma go jednak z zestawieniu dotyczącym pyłu PM10, choć w raporcie z ubiegłego roku i tam go nie brakowało. Miasto znalazło się wtedy na 5 miejscu ze średniorocznym stężeniem pyłu PM10 na poziomie 32 μg/m³ (mikrogramów na metr sześcienny).
Jeśli chodzi o liczbę smogowych dni, to w 2023 roku zanotowano ich w Nowym Sączu 29, gdy norma Unii Europejskiej wynosi 35. Sytuacja jest coraz lepsza, bo rok wcześniej w stolicy Sądecczyzny było ich 56, a w 2021 roku – 76. Z kolei średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu w Nowym Sączu wyniosło w 2023 roku 4 ng/m³ (nanogramy na metr sześcienny). Oznacza to czterokrotne przekroczenie normy Unii Europejskiej. I tu jest jednak lepiej, ponieważ w 2022 roku stężenie to osiągnęło 6 ng/m³.
Trzeba zaznaczyć, że w całej Polsce widać już efekty walki ze smogiem. W żadnej miejscowości, w których dokonywano pomiarów, dopuszczalny średnioroczny poziom pyłu PM10 nie został przekroczony. Ponadto tylko w Nowej Rudzie, Suchej Beskidzkiej i w Nowym Targu zanotowano więcej dni smogowych niż dopuszczalne 35. Natomiast na wysokim poziomie wciąż są stężenia rakotwórczego benzo(a)pirenu. Przekroczenie dopuszczanej wartości zanotowano w 64 miejscowościach, a w 11 z nich osiągnięty poziom był ponad czterokrotnie wyższy niż wynosi norma.
Jak zaznaczają przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego, poprawa jakości powietrza w Polsce to efekt wdrażania nowych przepisów i wymiany „kopciuchów”. Ich zdaniem zmiana jest „spektakularna”, jednak pracy wciąż jest dużo. Stan powietrza nadal pozostawia wiele do życzenia zwłaszcza w sezonie grzewczym.
– 15 października 2024 r. Rada Europy przyjęła nowe, bardziej wymagające normy jakości powietrza, która zaczną obowiązywać od 2030 roku. Nowej normy dla rocznego stężenia PM10 nie spełnia 130 stacji na 252 mierzących to zanieczyszczenie. W przypadku nowej normy dla rocznego stężenia PM2,5 na 136 stacji spełnia ją jedynie 6. Choć wyzwanie jest ogromne, Polska jest w stanie mu sprostać. Oznacza to jednak konieczność wymiany ok. 2 mln „kopciuchów” w ciągu najbliższych 5-6 lat – informują przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego.
Na poniższych grafikach można zobaczyć ranking miast z najgorszy, stanem powietrza w 2023 roku. O wynikach ubiegłorocznego raportu przeczytasz natomiast TUTAJ.
Czytaj też: Naraził Skarb Państwa na straty. Sądeczanin zatrzymany
fot. ilustr.: pixabay.com
grafiki: Polski Alarm Smogowy





























































































































































































































