Nowy Sącz. Finał sprawy znikających banerów. Sędzia ukarała winnego

Nowy Sącz. Finał sprawy znikających banerów. Sędzia ukarała winnego

Sąd Rejonowy w Nowym Sączu uznał Grzegorza Ormiańskiego, który starał się o mandat radnego miasta Nowego Sącza z KWW Wiosna Ryszarda Nowaka w tegorocznych wyborach samorządowych, za winnego. Nowosądeczanin ściągnął i zabrał banery Małgorzaty Belskiej i obecnego prezydenta miasta.

Jak już informowaliśmy, 27 marca około godziny 22:00 za zgodą właścicielki kandydatka na prezydenta miasta zawiesiła swoje banery na jednym z ogrodzeń na osiedlu Zawada. Nazajutrz banerów już nie było. Właścicielka posesji również nie wiedziała, gdzie podziały się plakaty. W międzyczasie sztab Belskiej ponownie zawiesił materiały na tym samym płocie. Również te zginęły. Podejrzanego o kradzież zarejestrował monitoring. Małgorzata Belska opublikowała post na Facebook’u, zamieszczając nagrania. Odezwał się do niej Grzegorz Ormiański i oddał jej synom jeden baner. Jednak inny i mniejszy, niż był tam zawieszony. Nie umiał odpowiedzieć co się stało z pozostałymi. Przyznał się, że zabrał banery w depozyt, o czym pisaliśmy w artykule: Zabrał banery w ,,depozyt”. Sprawca przyłapany i co dalej? [FILMY].

Nazajutrz do naszej redakcji sam zainteresowany przysłał oświadczenie z wideo, z którego wynikało, że ściągnął banery na prośbę właścicielki.

,,Wszystkie zostały zabezpieczone i przekazane do komitetów lub służb. Oświadczam, że wszystkie rozprzestrzeniane w opinii publicznej informacje dotyczące kradzieży lub niszczenia przeze mnie banerów są nieprawdziwe i stanowią element brudnej kampanii wyborczej. Pragnę podkreślić, że wizerunek wspomnianej właścicielki większościowej działki nie został upubliczniony ze względu na jej dobro osobiste. Kłamstwem jest również informacja dotycząca interwencji policji, na której skutek banery zostały zwrócone”- napisał wówczas Grzegorz Ormiański.

W ubiegłym tygodniu (14 maja) Sąd Rejonowy w Nowym Sączu wydał wyrok nakazowy, w którym uznał Grzegorza Ormiańskiego za winnego zarzucanego mu czynu, czyli zabrania materiałów wyborczych komitetów KWW Błękitna Polska oraz Koalicji Nowosądeckiej. Posiedzenie odbyło się bez udziału stron.

Pierwszy incydent miał miejsce 28 marca około północy w Nowym Sączu na ul. Marii Dąbrowskiej. Wówczas z ogrodzenia posesji nr 27 kandydat na radnego usunął dwa materiały wyborcze KWW Błękitna Polska Małgorzaty Belskiej i Koalicji Nowosądeckiej przedstawiające obecnego prezydenta i radnego Dawida Dumanę.

Kolejne zdarzenie miało miejsce 30 marca około 00:50 w tym samym miejscu. Tego dnia zginęły dwa plakaty prezydenta Ludomira Handzla. Oba incydenty zarejestrował monitoring. 14 maja na rozprawie bez udziału stron sędzia wymierzyła mu łącznie karę grzywny w kwocie 500 zł.

Art. 67. Kodeksu wykroczeń

Uniemożliwianie zaznajomienia się z informacją zamieszczoną przez instytucję publiczną

Reklama