Nowy Sącz będzie miejscem akcji thrillera "Chłopcy, których kochano za mocno"

Miejscem akcji thrillera autorstwa Kazimierza Kyrcza jest Nowy Sącz. Książka jest kontynuacją jego powieści opatrzonej tytułem: ,,Dziewczyny, które miał na myśli". Czarnym charakterem jest w niej seryjny morderca prostytutek, grasujący po Krakowie. Skąd pomysł, aby fabuła przeniosła się do naszego miasta? 

KorzennaW2020

Kazimierz Kyrcz to  autor fantastyki, kryminałów, thrillerów. Można powiedzieć, że pomysły na książki czerpie ze swojej pracy, gdyż jest oficerem policji. Jest także kuratorem społecznym i nauczycielem liceum. Uczy "wiedzy o Policji".

Nowy Sącz poznał przypadkowo. Podczas jednej z podróży do naszego miasta omal nie stracił życia. Pracował wtedy w policyjnym wydziale do walki z korupcją. Jechał do Nowego Sącza z kolegą. W sprawach służbowych.

- Rozmawialiśmy o tym, jak by to było na emeryturze, czym moglibyśmy się zajmować. Jechaliśmy niezbyt szybko, bo droga wiodła przez teren zalesiony. Było sporo zakrętów, z górki na pazurki - żartuje.

Nagle z bocznej drogi wyjechał duży traktor z przyczepą i przeciął im drogę.

-Wyhamowaliśmy w ostatniej chwili i zatrzymaliśmy się o centymetry od tej przyczepy. Traktorzysta pojechał dalej, jak gdyby nigdy nic, a my byliśmy w takim szoku, że nawet go nie goniliśmy (żeby go pouczyć co do zasad obowiązujących na drogach). Prawdopodobnie, gdybyśmy jechali 10 km szybciej, to byłoby po nas. Uznaliśmy więc z kolegą, że nie ma sensu rozmawiać o emeryturze, bo najpierw trzeba do niej dożyć - dodaje.

Do Nowego Sącza jeździł także pracując w swoim obecnym Wydziale Prezydialnym KWP. Bardzo spodobała mu się architektura miasta. Pamięta jak budowano miasteczko Galicyjskie. Później, gdy zostało otwarte, przyjeżdżał do niego z żoną.

-No i oczywiście planuję jeszcze kilka razy tam pojechać, szczególnie, że nie zdążyłem zwiedzić wszystkich sądeckich atrakcji. Do niektórych zresztą chcę wrócić - jak  na przykład do ,,Spóźnionego słowika"- opowiada policjant.

O kontynuacji książki ,,Dziewczyny, które miał na myśli", której akcja będzie się rozgrywać między innymi w Nowym Sączu, nie chce wiele opowiadać, aby nie odbierać Czytelnikowi przyjemności z czytania. Uchyla jedynie rąbka tajemnicy.

W nowosądeckiej policji została powołana grupa zadaniowa do namierzenia seryjnego mordercy, ochrzczonego przez dziennikarzy ksywą: "Kuba Szpikulec". Jeden z policjantów odchodzi na emeryturę i zaprasza pozostałych na pożegnalną imprezę. I tu wszystko się zacznie...

Tytuł książki to "Chłopcy, których kochano za mocno"

-Ta powieść miała się ukazać już z rok temu. Zdarzył się poślizg, jednak nie ma tego złego. Wydawcą jest HarperCollins - mówi autor.

Więcej o autorze i jego książkach można przeczytać TUTAJ.

 

Fot. z archiwum autora książki

 

Czytaj też:

Wola Marcinkowska: w stareńkiej chacie, która w każdej chwili może runąć, mieszkają dobrzy ludzie. Potrzebna pomoc!

 

MAGIK MAŁA

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.