Nowy Sącz: 725 litrów krwi na 725-lecie miasta

"Pomnikiem ludzkich serc" nazwał wiceprezydent Nowego Sącza Wojciech Piech inicjatywę zebrania 725 litrów krwi. Ma to być sposób na uczczenie 725. rocznicy lokacji miasta, która wypada dokładnie 8 listopada tego roku, oraz pomoc osobom potrzebującym tego cennego daru, jakim jest krew. Akcja poboru krwi rozpocznie się 2 października i potrwa rok - do 2 października 2018 r.

Renault2

Pomysłodawcy - nieformalna grupa "My kochamy Nowy Sącz", liczą, że przez okres roku uda się zebrać 725 litrów krwi. Zachęcają do dzielenia się tym drogocennym płynem wszystkich sądeczan.

- Z wielką satysfakcją przyjąłem tę inicjatywę świadczącą o wrażliwości tych młodych ludzi, którzy na jubileusz 725-lecia miasta Nowego Sącza chcą budować pomnik ludzkich serc. Inicjują akcję zbierania krwi. Krew jest wciąż deficytowa, jest także lekiem. Zaledwie niespełna 2 procent dorosłych Polaków oddaje krew - mówi wiceprezydent Nowego Sącza Wojciech Piech.

- Potrzeby są ogromne. Jedna dawka to 450 mililitrów krwi. Dla porównania powiem, że w przypadku na przykład operacji serca potrzeba 6 takich dawek, a w przypadku osób poszkodowanych w wypadkach potrzeba 50 takich dawek. Ośrodki stacjonarnego poboru krwi nie uzyskają satysfakcjonującego efektu bez akcji tego rodzaju, tej krwi wciąż brakuje. Mam nadzieję, że właśnie organizując taką akcję chociaż w części ten deficyt zmniejszymy - - mówi radny Michał Kądziołka.

- Od 2 października każdy mieszkaniec, który będzie chciał wspomóc akcję, jeśli zgłosi się do punktu poboru krwi przy ul. Kazimierza Wielkiego i poda hasło "My kochamy Nowy Sącz", zostanie zapisany na listę uczestników tej akcji. Na zakończenie przewidziane jest losowanie nagród dla wszystkich uczestników - mówi Grzegorz Ledziński, przewodniczący Zarządu Osiedla Piątkowa w Nowym Sączu. - Chcielibyśmy także promować ideę krwiodawstw. Nie każdy wie, że oddając krew możemy bezpłatnie wykonać różne badania. Inne korzyści to zwolnienie ze szkoły bądź z pracy w dniu oddania krwi. Każdy mieszkaniec Nowego Sącza może mieć satysfakcję z tego, że uratował komuś życie.

- Celowo wydłużyliśmy tę akcję do roku czasu, aby wszyscy sądeczanie mogli wziąć udział - dodaje radny miejski Michał Kądziołka.

Akcja, zakończona uroczystą galą w sądeckim ratuszu, będzie popularyzowana m.in. w sądeckich szkołach.

- Mamy nadzieję, że spotka się z pozytywnym odzewem sądeczan - dodaje wiceprezydent Piech.

Nieformalną grupę "My kochamy Nowy Sącz" tworzą: Michał Kądziołka, Patryk Wicher, Grzegorz Ledziński, Tomasz Michałowski, Anna Pych, Ewelina Turek, Justyna Kądziołka-Gad, Bartosz Jawor,
Maciej Rogóż, Adrian Maraś, Michał Mółka.

***

Krew mogą oddawać osoby, które:

- mają od 18 do 65 lat i posiadają Dowód Osobisty (lub inny dokument ze zdjęciem),
- ważą powyżej 50 kg,
- nie chorowały na żółtaczkę,
- czują się zdrowe,
- w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie miały wykonanego zabiegu operacyjnego, tatuażu, przekłucia uszu lub innych części ciała.

Fot. Ilustracyjne Z arch. PSP Nowy Sącz, Agnieszka Małecka 

 

MAGIK MAŁA

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.