Kibice boksu w Polsce musieli czekać aż 21 lat, żeby ponownie mieć okazję cieszyć się silnymi rozgrywkami ligowymi w tej dyscyplinie. Szermierka na pięści w formule klubowej ponownie ma szansę przebić się na salony krajowego sportu. Osiem drużyn zmierzy się w Polskiej Ekstraklasie Bokserskiej, a wśród nich jest Golden Team Nowy Sącz.
Szczegóły tego przedsięwzięcia ogłoszono na Torwarze w Warszawie. Przekazali je minister sportu Sławomir Nitras oraz Grzegorz Nowaczek, prezes Polskiego Związku Bokserskiego. Patronem medialnym rozgrywek jest TVP Sport. – Bardzo cieszę się, że otrzymaliśmy licencję do Polskiej Ekstraklasy Bokserskiej. Wysoko oceniono nas pod względem organizacyjnym i sportowym, dzięki czemu zostaliśmy jedynym reprezentantem Małopolski. To jest ogromne wydarzenie dla nas, ale również całego sądeckiego sportu, gdyż jako jedyny klub będziemy występować na najwyższym szczeblu w kraju – powiedział Jerzy Galara, twórca sukcesów Golden Team, w rozmowie z DTS24.
Warto zaznaczyć, że w województwie małopolskim odmówiono licencji zasłużonych krakowskim klubom, takim jak Wisła czy Hutnik. Wśród drużyn zakwalifikowanych do nowopowstałej ligi bokserskiej są również: Boxing Team Toruń, CKB Potężnie Ciechocinek, Concordia Knurów, Imperium Boxing Wałbrzych, Kielecki Klub Bokserski Rushh, Wisłok 1995 Rzeszów oraz Klub Bokserski Legia Warszawa.
Nowosądeczanie rozpoczną swoje zmagania wyjazdowym meczem z Russh Kielce w dniu 16 marca, a u siebie rozgrywki zainaugurują 25 kwietnia podejmując Concordię Knurów.
– Obejmując funkcję prezesa PZB miałem dwa marzenia: medal olimpijski i powołanie do życia ligi. Pierwsze, dzięki Julii Szeremecie, udało się osiągnąć. Drugie właśnie się spełnia. Nasza dyscyplina zasługuje na to, by ją godnie pokazywać, a nasi zawodnicy na regularne starty i wypłaty. Mogę zapewnić, że to będzie naprawdę potężny projekt. Mamy 8 drużyn, każda z nich rozegra 14 meczów, co daje 56 meczów całym sezonie. To będzie potężna machina, dzięki której będzie mogło się rozwijać ponad 200 pięściarzy. Ponadto, ustaliliśmy, że organizator meczów będzie musiał zorganizować 2 pojedynki kobiet, za co będzie dostawał punkty, a na koniec rozgrywek także gratyfikację finansową – powiedział Grzegorz Nowaczek podczas konferencji prasowej na antenie TVP Sport.
Czytaj także: Karnawałowa impreza u studentów ANS [FOTOGALERIA]



































































































































































































































