Nieudana pogoń Sandecji za punktami w Szczecinie

Ekstraklasa, 33 kolejka: Sandecja przegrała bardzo ważny mecz. Sytuacja sądeczan w tabeli jest arcytrudna.

wsb3

Przed tygodniem Sandecja przerwała fatalną serię porażek i wygrała z Arką Gdynia. Odżyły nadzieje, że utrzymanie jest w zasięgu. Po dzisiejszym niepowodzeniu w Szczecinie nad podopiecznych Kazimierza Moskala ponownie nadciągnęły czarne chmury. Starta do miejsca gwarantującego utrzymanie wynosi bowiem sześć punktów, a do zakończenia sezonu już tylko cztery kolejki.

 

POGOŃ SZCZECIN – SANDECJA NOWY SĄCZ 2:0 (1:0)

1:0 R. Nunes 42, 2:0 Buksa 52.

Żółte kartki: Zwoliński, Dvali – Kraczunow.

POGOŃ: Załuska – Rapa (90 Matynia), Rudol, Dvali, R. Nunes – Delev (80 Niepsuj), Drygas, Piotrowski, Murawski – Frączczak, Buksa (70 Zwoliński).

SANDECJA: Gliwa – Bartosz, Kraczunow (72 Straus), Baran, Piter-Bućko – Sovsić (57 Kolev), Kasprzak, Trochim, Kionz (82 Danek), Małkowski – Piszczek.

W Szczecinie było dziś wielkie piłkarskie święto, bo Pogoń świętuje jubileusz 70-lecia swojego istnienia. Gospodarze uczcili to wydarzenie zwycięstwem, które przybliża ich do utrzymanie, a Sandecję zostawia na dnie ligowej tabeli.

W 8 minucie goście powinni wyjść na prowadzenie, ale Piszczek przegrał pojedynek sam na sam z Załuską. W początkowej fazie meczu gra podopiecznych Kazimierza Moskala wyglądała obiecująco. W 21 minucie bliski zdobycia gola dla Pogoni był Buksa, ale Gliwa znakomicie obronił jego uderzenie. Akcje gospodarzy stawały się coraz groźniejsze. W 42 minucie Pogoń wyszła na prowadzenie po przypadkowej sytuacji. Nunes próbował podawać do partnera, Gliwa interweniował, ale zrobił to tak fatalnie, że po jego rękach piłka wpadła do siatki.

Niestety Pogoń już na początku drugiej połowy zdobyła drugiego gola, gdy Buksa z bliskiej odległości dobił strzał Murawskiego. Sandecja całkowicie się pogubiła i oddała inicjatywę gry rywalom, którzy często stwarzali groźne sytuacje. Goście nie mieli już żadnych atutów, aby próbować odrabiać straty i komplet punktów zasłużenie pozostał w Szczecinie.

Fot. archiwum oficjalnej strony Sandecji.

 

JULAPRZED
ZESZYTYBOBO
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

[mailpoet_form id="1"]