„Dziś Polska straciła człowieka o wielkim, otwartym sercu i polityka oddanego walce o prawa najsłabszych. Łukasz był uosobieniem dobra. Nigdy nie przechodził obojętnie obok czyjejś krzywdy, zawsze był pierwszy w niesieniu pomocy, zawsze uważny na potrzeby innych, zawsze autentyczny” – napisali dziś przedstawiciele Lewicy, informując o tragicznej śmierci Łukasza Litewki. Poseł Lewicy zginął potrącony przez samochód. Wiadomość ta wstrząsnęła całą Polską, także sądeckim środowiskiem.
Łukasz Litewka miał 36 lat i pochodził z Sosnowca. W 2023 roku dostał się do Sejmu po tym, jak zajął pierwsze miejsce, startując z ostatniego na liście Lewicy. Był znany ze swoich licznych zbiórek i akcji charytatywnych na rzecz potrzebujących osób oraz zwierząt. Działał między innymi za pośrednictwem swojej fundacji #TeamLitewka.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło dzisiaj po godzinie 13:00 w Dąbrowie Górniczej. Łukasz Litewka jechał rowerem, kiedy uderzył w niego samochód osobowy marki Mitsubishi. Poseł zginął na miejscu. 57-letni kierowca osobówki był trzeźwy. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, prokuratura z dystansem odnosi się do nieoficjalnych doniesień o zasłabnięciu mężczyzny za kierownicą auta.
Szok i smutek
– Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci kolegi Posła Łukasza Litewki. To chwila, w której milkną spory, a pozostaje ludzki ból i modlitwa – zaznaczył poseł PiS Patryk Wicher, składając w mediach społecznościowych kondolencje bliskim zmarłego. Europoseł Arkadiusz Mularczyk napisał: „Z ubolewaniem przyjąłem informację o nagłej śmierci Posła Łukasza Litewki… Niech spoczywa w Pokoju”.
O szoku i smutku mówią również przedstawiciele Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom „Mam Głos” w Nowym Sączu. – Odszedł człowiek, który całym sercem pomagał — ludziom i zwierzętom. Głos tych, którzy sami nie mogli się obronić. Za młodo. Za szybko. Zostało tyle dobra, którego nie zdążył dokończyć.
– Litewka wyróżniał się także niezależnością w polityce – nie bał się iść pod prąd, krytykować własnego środowiska i zabierać głosu w trudnych, często kontrowersyjnych sprawach. W ostatnim czasie otwarcie odnosił się m.in. do afery w Kłodzku, krytykował Kubę Wojewódzkiego oraz stanął w obronie Marty Nawrockiej – przypominał natomiast w swoim wpisie Kamil Mucha, Prezes Okręgu Sądecko-Podhalańskiego Nowej Nadziei.
Czytaj też: Nowy Sącz. Drzewo przewróciło się na ul. Bulwar Narwiku
fot. Łukasz Litewka – Facebook




































































































































































































