Nauczyciele do prezydenta Handzla: czas stanąć po właściwej stronie

Już w najbliższy poniedziałek (8 kwietnia) w całej Polce rozpocznie się protest nauczycieli, którzy żądają tysiąc złotych podwyżki. Również nowosądeccy dydaktycy zdecydowali o przystąpieniu do niego. Pojawiło się jednak pytanie, co z pensją za dni strajkowe? Z jednej strony nauczyciele chcą walczyć o wyższe zarobki, z drugiej muszą martwić się o to, czy przez uczestnictwo w proteście, nie stracą swojej wypłaty. Nie wiadomo przecież, ile strajk potrwa. 

Ten problem podnoszony jest przez nauczycieli w całym kraju, gdyż dni w których będą walczyć o podwyżkę nie są wolne i muszą odsiedzieć je w pokojach nauczycielskich, więc fizycznie są w swoich miejscach pracy. Samorządy, które solidaryzują się ze strajkującymi pracownikami oświaty, zapewniły, iż pieniądze trafią do nauczycieli i każdy dzień strajkowy będzie potraktowany jak pracowniczy. Środki nie będą jednak mogły trafić do dydaktyków w formie pensji, ale i tu znaleziono obejście przepisów - wypłacone zostaną jako nagrody przyznawane przez dyrektorów lub dodatki motywacyjne.

Jakie stanowisko wobec protestujących nauczycieli zajmuje prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel? 

- Nauczyciele to ważna grupa zawodowa i jak każda ma prawo do protestu. Dla mnie najważniejsze jest to, iż w Nowym Sączu strajk – o ile do niego dojdzie – będzie przebiegał bardzo spokojnie. Podczas rozmowy z przedstawicielami ZNP Oddział Nowy Sącz otrzymaliśmy z Panią Prezydent zapewnienie, że do wszystkich strajkujących szkół: dzieci, dyrektorzy i niestrajkujący nauczyciele będą mogli wejść bez przeszkód. W żadnej ze szkół strajk nie będzie miał formy okupacyjnej. Wiemy więc na pewno, że będzie możliwe bezpieczne zorganizowanie zajęć opiekuńczych - poinformował w korespondencji z naszą redakcją prezydent Ludomir Handzel.

Na pytania: czy tak, jak np.: prezydent Warszawy, Szczecina, Radomia i inni włodarze gmin poprze nauczycieli i wypłaci ,,pensję" również za dni strajkowe, a placówki oświatowe otrzymają pełną kwotę zarezerwowaną na wynagrodzenia, prezydent odpowiedział krótko.

- Wiem, że Sekretarz Miasta Pan Piotr Lachowicz poprosił o analizę prawną tego zagadnienia – od tego trzeba zacząć, a nie od deklaracji - zaznaczył prezydent miasta.

Zatem na dwa dni przed protestem nowosądeccy nauczyciele pozostają bez responsu na swoje obawy. Nie wiadomo kiedy ,,analiza prawna", która ma dać odpowiedź na zasadnicze dla nich pytanie, zakończy się. Nowosądeccy nauczyciele niecierpliwią się i wspominają słowa, które obecny prezydent kierował do nich w listach podczas swojej kampanii wyborczej.

- Panie Prezydencie nawiązując do Pana słów z października 2018 roku ,,...szanuję i doceniam ciężką pracę wszystkich sądeckich nauczycieli ... będę Państwa wspierał i zrobię wszystko... nauczyciel musi mieć ogromne wsparcie... zrobię wszystko, aby edukacja w naszym mieście była na jak najwyższym poziomie ..."chcemy uświadomić Panu, że właśnie teraz jest ten idealny moment, aby pokazać, że nie ma Pan w zwyczaju rzucać słów na wiatr oraz, że Pan nas wspiera. Liczymy na to, że śladem innych prezydentów miast, będzie się Pan z nami solidaryzował i w trakcie strajku nasze pensje nie będą zagrożone. Czas stanąć po właściwej stronie. Liczymy na Pana! - te słowa przez naszą redakcję przekazują nowosądeccy nauczyciele prezydentowi. Przez wzgląd na obawę o swoje miejsca pracy, personalia dydaktyków pozostają do wiadomości autorki artykułu.

Przypominamy, iż powodem zapowiadanego protestu są według ZNP zbyt niskie podwyżki. Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Zalewska zaoferowała wzrost od 121 zł do 166 zł brutto płacy zasadniczej dla nauczycieli w 2019 roku. Związkowcy, dydaktycy, nauczyciele oczekują podwyżki o około 1000 złotych. Protest ma się rozpocząć 8 kwietnia i potrwa do odwołania. Z tej racji prezydent Ludomir Handzel powołał zespół do spraw nadzorowania sytuacji związanej z akcją protestacyjną, który na bieżąco monitoruje problem.

8 kwietnia - dzień strajku 

Na pewno strajku nie będzie w Szkole Podstawowej nr 21. W placówce nauczyciele nie przystąpili do referendum. W Szkole Podstawowej nr 2 i 9 referendum się odbyło, jednak wynik był negatywny. Również żadne z miejskich przedszkoli nie zdecydowało się strajkować.

Jeśli chodzi o szkoły ponadgimnazjalne, to w 10/11  placówkach nauczyciele opowiedzieli się ,,za" protestem. Jedynie w Zespole Szkół nr 4 referendum unieważniono. W stosunku do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego i Szkoły Zawodowej Specjalnej nr 5 Zarząd Oddziału Miejskiego ZNP, mimo wysokiego pozytywnego wyniku referendum, podjął uchwałę o wykluczeniu ze strajku ze względu na specyfikę pracy placówek.

Jak informują pracownicy UM w Nowym Sączu, w przypadku, gdy szkoła, której nauczyciele przystąpili do strajku nie będzie mogła zorganizować zajęć opiekuńczych, a pozostawienie dzieci w domu przez cały dzień będzie wiązało się z bardzo dużym utrudnieniem dla rodziców, dzieci będą mogły skorzystać z zajęć opiekuńczych zorganizowanych przez Urząd Miasta.

- Rodzice, którzy zdecydują się skorzystać z zajęć opiekuńczych dla swoich dzieci będą proszeni  o wypełnienie dokumentu umożliwiającego osobom prowadzącym te zajęcia przejęcie opieki nad dziećmi - informują pracownicy magistratu.

Dla uczniów szkół, w których protest się odbędzie przygotowano zajęcia opiekuńcze od godziny 8.00-14.00 w następujących placówkach:

  • Dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 im. Adama Mickiewicza - Świetlica Środowiskowa "Klub Kotłownia", ul. Barbackiego 64.
  • Dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Kochanowskiego zajęcia prowadzone będą w budynku szkoły przez instruktorów Pałacu Młodzieży.
  • Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 6 im. Ks. Jerzego Popiełuszki będą mogli skorzystać z zajęć opiekuńczych zorganizowanych dla nich w Świetlicy Środowiskowej "Zabełcze" w budynku szkoły.
  • Dla dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej nr 7 z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Obrońców Pokoju instruktorzy Pałacu Młodzieży zorganizują zajęcia w budynku SP 21 im. Jana Pawła II, ul. Rokitniańczyków 26.
  • Dzieci uczęszczające do Szkoły Podstawowej nr 8 z Oddziałami Integracyjnymi  im. Władysława Jagiełły mogą skorzystać z zajęć opiekuńczych zorganizowanych dla nich w Świetlicy Środowiskowej "Szujskie", ul. Sienkiewicza 17 i Świetlicy Środowiskowej "Kaduk", ul. Grunwaldzka 41.
  • Dla dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 11 im. Juliana Tuwima zajęcia opiekuńcze odbędą się w Świetlicy Środowiskowej "Falkowa" w budynku szkoły.
  • Dzieci uczęszczające do Szkoły Podstawowej nr 14 im. Karpackiego Oddziału Straży Granicznej mogą skorzystać z zajęć opiekuńczych w Świetlicy Środowiskowej "Biegonice", ul. Węgierska 206.
  • Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 15 im. Bohaterów Sądecczyzny mogą skorzystać z zajęć opiekuńczych zorganizowanych dla nich przez instruktorów Pałacu Młodzieży w budynku SP 21 im. Jana Pawła II, ul. Rokitniańczyków 26.
  • Dzieci uczęszczające do Szkoły Podstawowej nr 16 z Oddziałami Integracyjnymi im. Orląt Lwowskich mogą skorzystać z zajęć opiekuńczych zorganizowanych dla nich w Świetlicy Środowiskowej "Zawada" w budynku szkoły.
  • Dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 17 im. Kurierów Sądeckich zajęcia odbędą się w Świetlicy Środowiskowej "Poręba Mała" w budynku szkoły.
  • Dzieci uczęszczające do Szkoły Podstawowej nr 18 im. Karola. Szymanowskiego mogą skorzystać z zajęć opiekuńczych zorganizowanych dla nich przez instruktorów Pałacu Młodzieży w budynku szkoły.
  • Dzieci uczęszczające do Szkoły Podstawowej nr 20 im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego mogą skorzystać z zajęć opiekuńczych zorganizowanych dla nich przez instruktorów Pałacu Młodzieży w budynku szkoły.

Fot. Kulak Klaudia 

WIŚNIAMAŁALIP

2 comments

  1. Ludomir 9 Kwiecień, 2019 at 09:00 Odpowiedz

    Jeżeli „fizycznie będę na swoim stanowisku pracy” ale nie będę pracował to chyba logiczne, że wynagrodzenie mi się nie należy. To się nazywa „inteligencja” grona pedagogicznego.

  2. Obywatel NS 9 Kwiecień, 2019 at 17:47 Odpowiedz

    O co ten strajk ?, o to że dobrze zarabiają ? to jakaś kpina i tyle ! zawsze każdy musiał uczyć się samemu rzadko kiedy zdarzał się taki nauczyciel dla którego nauka była pasją !, nie potrafią uczyć więc jest im źle i się męczą z dziećmi… nie chcą pracować to koniec kariery albo urlop. Dużo osób ma gorzej a nie narzekają , co to się dzieje to ja nie wiem … Znam kilku dobrych nauczycieli i nie strajkują, do szkoły przychodzą z uśmiechem choć z dzisiejszą młodzieżą nie jest łatwo…. Pozostaje życzyć tylko powodzenia i wytrwałości.

Wypowiedz się w tej sprawie